Tajemniczy ogród seminarium w Krakowie. Kiedy można wejść za wysoki mur obok Wawelu?

2026-06-11 4:00

Tuż obok krakowskich Plant i Wawelu znajduje się wyjątkowe miejsce, które na co dzień jest niedostępne dla turystów. To ogród Wyższego Seminarium Duchownego, w którym klerycy odpoczywają od nauki i codziennych obowiązków. Raz w roku wysoki mur przestaje być przeszkodą, a mieszkańcy Krakowa mogą wejść do środka i skorzystać z uroków tej zielonej oazy.

Wyższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Krakowskiej

i

Autor: Mkos/ CC BY-SA 3.0 Wyższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Krakowskiej

Tajemniczy ogród seminarium duchownego w Krakowie. Gdzie się znajduje?

W samym centrum Krakowa, tuż obok Wawelu i popularnych Plant, kryje się zielony zakątek otoczony wysokim, ceglanym murem. Jest to ogród Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. Choć tysiące turystów i mieszkańców codziennie przechodzą tuż obok, większość z nich nie ma pojęcia, co znajduje się po drugiej stronie ogrodzenia. To jedno z najcichszych miejsc w tej części miasta, które służy głównie jako przestrzeń do odpoczynku, modlitwy i wyciszenia dla kleryków oraz pracujących tam księży. W ogrodzie można znaleźć mnóstwo zieleni, krzewów oraz duży trawnik, który od czasu do czasu zamienia się w boisko do siatkówki lub piłki nożnej.

Głównie jest to forma rekreacji dla naszych kleryków, księży, którzy tu pracują, czasami dla gości, którzy tutaj przebywają, czy różnych grup parafialnych, które odwiedzają seminarium. Jest to miejsce rzeczywiście takiego relaksu w centrum Krakowa, trochę zieleni, spokoju od zgiełku samochodów, turystów. Także można się wyciszyć, można pospacerować, gdzieś tam odpocząć też od zgiełku codzienności - powiedział ksiądz Robert Młynarczyk, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie.

Wysoki mur, który okala tę przestrzeń, nie tylko zapewnia dyskrecję osobom przebywającym wewnątrz, ale też sprawia, że miejsce to wydaje się tajemnicze dla osób spacerujących Plantami. Na terenie ogrodu znajduje się również oczko wodne z rybkami, fontanna oraz alejki z ławkami, przy których można odpocząć w cieniu drzew. Można tu usłyszeć śpiew ptaków, co sprawia, że trudno uwierzyć, iż znajduje się ono w tak głośnym punkcie miasta.

Rzeczywiście przez planty dziennie przechodzi pewnie kilkadziesiąt tysięcy osób, podobnie na Wawel. Ogólnie po drugiej stronie tego muru jest spory szum, spory zgiełk, hałas. Tutaj jednak jest to takie miejsce spokojniejsze, gdzie możemy rzeczywiście się wyciszyć, zebrać myśli, nawet tak zwykle pochodzić, poczytać coś, pomodlić się. [...] Na przestrzeni ostatnich 20 lat ten ogród, ta przestrzeń tak naprawdę mocno się zmieniła, ponieważ ona taką formę jaką ma obecnie, ma od niedawna tak naprawdę. Udało się odzyskać tereny, które były jeszcze dwadzieścia kilka lat temu zamknięte dla nas i ten ogród udało się powiększyć - opowiadał ksiądz Robert Młynarczyk.

Klerycy sami dbają o ogród seminaryjny. Jak wygląda ich praca?

Utrzymanie tak dużej powierzchni zielonej w centrum Krakowa to spore wyzwanie. Co ciekawe, seminarium nie zatrudnia profesjonalnych ogrodników do pielęgnacji tego terenu. Wszystkie prace, od koszenia trawy po przycinanie krzewów i podlewanie roślin, wykonują sami klerycy. Szczególnie dużo pracy mają w wakacje oraz w okresach przejściowych, kiedy trzeba zadbać o czystość i przygotować rośliny na nową porę roku. Jesienią zajmują się grabieniem liści, a zimą odśnieżaniem alejek, aby można było swobodnie spacerować po ogrodzie.

Przez to, że on jest też dość spory, to wymaga też dużo pielęgnacji, więc ma to też minusy, gdzie klerycy głównie w wakacje, ale też przez cały rok dbają o utrzymanie tego ogrodu. Nie mamy tutaj zatrudnionych ogrodników, wszystko co tutaj się dokonuje jest czynione rękami właśnie kleryków, którzy dbają o krzewy, którzy przycinają, podlewają, sprzątają, koszą trawę i to wszystko, co jest potrzebne do tego, aby wyglądało to miejsce pięknie - wyjaśnił rektor seminarium.

Praca fizyczna w ogrodzie jest dla przyszłych księży formą odskoczni od nauki i wielogodzinnego studiowania w murach budynku. Choć opieka nad oczkiem wodnym bywa czasem kłopotliwa, efekt końcowy daje wszystkim poczucie spokoju i satysfakcji. Nawet zimą, gdy przyroda zamiera, seminariści doglądają rybek w stawie i planują kolejne nasadzenia, które wiosną ozdobią tę wyjątkową przestrzeń.

Kiedy można zwiedzić ogród seminarium w Krakowie? Dni Otwarte i wydarzenia

Mimo że ogród na co dzień jest zamknięty dla osób z zewnątrz, istnieje kilka okazji w roku, aby wejść do środka i zobaczyć go na własne oczy. Najważniejszym z takich wydarzeń jest Dzień Otwarty, organizowany zazwyczaj w czerwcu, w okolicach Dnia Dziecka. Wtedy brama seminarium stoi otwarta dla wszystkich mieszkańców Krakowa, rodzin z dziećmi oraz turystów. To czas, kiedy ogród tętni życiem, a na trawie pojawiają się atrakcje dla najmłodszych, takie jak dmuchańce czy scena, na której odbywają się koncerty i prelekcje.

Raz w roku organizujemy taki Dzień Otwarty, Dzień Rodziny. Zapraszamy wszystkich mieszkańców Krakowa, wszystkie parafie naszej archidiecezji, no to aby właśnie tutaj w tym ogrodzie spędzić czas w gronie rodziny, przyjaciół, znajomych, odpocząć, zrelaksować się, aby dzieci mogły też się w jakiś tam sposób wyszaleć. Zazwyczaj w czerwcu, blisko Dnia Dziecka, staramy się zorganizować taki Dzień Otwarty, gdzie można wtedy bez problemu wejść, nie tylko zobaczyć, ale właśnie też ucieszyć się tym miejscem - wspominał ksiądz Robert Młynarczyk w wywiadzie dla Radia ESKA.

Ogród jest na tyle duży, że podczas takich wydarzeń może swobodnie pomieścić nawet około tysiąca osób. Oprócz Dni Otwartych, w czerwcu zjeżdżają się tu również uczniowie ze Szkół Świętej Królowej Jadwigi z całej Polski. Miejsce to służy także rodzicom kleryków, którzy odwiedzają swoich synów podczas ważnych uroczystości, takich jak święcenia kapłańskie. Dzięki dużej przestrzeni, ogród pełni wtedy funkcję bezpiecznego miejsca spotkań, a w razie potrzeby może zostać wykorzystany jako parking dla gości seminarium.

Miało elektryczność wcześniej niż Kraków. To jedno z najpiękniejszych miast w Małopolsce [GALERIA]

Odkryj Małopolskę