To jest teraz pamiątkowym hitem w Zakopanem! Kapibara i labubu idą w odstawkę

2026-01-15 12:00

Zakopane co sezon zaskakuje turystów nowymi pamiątkowymi hitami. Jeśli jeszcze niedawno w sklepach królowały pluszowe kapibary i labubu, w tym roku ich miejsce zajmują… drewniane cuda! Od personalizowanych łyżek kuchennych, przez praktyczne łyżki do butów, aż po...drapaczki do pleców . To właśnie te przedmioty stały się prawdziwym symbolem tegorocznych Krupówek. Proste, naturalne i funkcjonalne, łączą tradycję z nowoczesnym stylem, pokazując, że pamiątka z Zakopanego może być zarówno ładna, jak i użyteczna.

  • Zakopane co sezon zaskakuje nowymi trendami pamiątkowymi. Tegoroczne Krupówki podbijają drewniane wyroby.
  • Zapomnij o pluszowych kapibarach – teraz królują personalizowane łyżki kuchenne, praktyczne łyżki do butów i eleganckie drapaczki do pleców.
  • Odkryj, dlaczego turyści tak chętnie wybierają te naturalne i funkcjonalne pamiątki.

To jest teraz pamiątkowym hitem w Zakopanem! Kapibara i labubu idą w odstawkę

Zakopane od lat przyciąga turystów z całego kraju i zagranicy. Krupówki, główny deptak miasta, to miejsce, w którym każdy spacerowicz może poczuć prawdziwy góralski klimat – od muzyki góralskiej granej na żywo, przez regionalne smakołyki, aż po stragany pełne pamiątek. Jednak jak co roku, zmieniają się trendy wśród turystycznych gadżetów. Jeśli jeszcze niedawno w sklepach królowały pluszowe kapibary, labubu, czy także pluszowe odpowiedniki gęsi Pipy – sympatyczne maskotki, które chętnie trafiały do rąk dzieci i kolekcjonerów – w tym sezonie wszystko wskazuje na to, że idą one w odstawkę.

Turyści coraz częściej szukają czegoś bardziej praktycznego, oryginalnego i… naturalnego. Hitem tego roku w Zakopanem są wyroby drewniane. I nie chodzi tu tylko o klasyczne zakopiańskie ciupagi czy magnesy z widokiem na Tatry (choć te też bez problemu znajdziemy), lecz o przedmioty codziennego użytku, które zachwycają prostotą, naturalnym wyglądem i możliwością personalizacji. Na Krupówkach można obecnie spotkać całe stoiska oferujące drewniane łyżki kuchenne z wygrawerowanym imieniem kupującego – taki drobny detal sprawia, że zwykły przedmiot codziennego użytku staje się wyjątkową pamiątką.

Nie brakuje też innych ciekawych propozycji. Popularnością cieszą się drewniane łyżki do butów, które choć na pierwszy rzut oka wydają się prostym gadżetem, w rzeczywistości stanowią połączenie tradycji z użytecznością. Coraz częściej w sklepach pojawiają się też drewniane drapaczki do pleców – drobne, elegancko wykonane przyrządy, które przyciągają wzrok i jednocześnie kojarzą się z relaksem i odprężeniem po górskich wędrówkach. To właśnie one, wraz z łyżkami personalizowanymi, stały się prawdziwym hitem sezonu.

Ludzie kupują te drewniane rzeczy bardzo chętnie. Dlaczego? Tego do końca nie wiem, ale jak im się podobają, to my sprzedajemy - mówi jeden z lokalnych sprzedawców. 

Ten nowy trend nie jest przypadkowy. Coraz więcej turystów przyjeżdża do Zakopanego z myślą o tym, by zabrać do domu coś, co nie tylko będzie przypominało o wizycie w górach, ale też będzie funkcjonalne i estetyczne. Drewniane przedmioty, ręcznie wykonane i często z lokalnego drewna, idealnie wpisują się w ten trend. W odróżnieniu od pluszowych zwierzaków, które szybko mogą się znudzić, drewniane łyżki czy drapaczki stają się praktycznymi pamiątkami, które codziennie przypominają o wypoczynku w sercu Tatr.

Nie można też zapominać o tym, że Zakopane to miejsce, gdzie tradycja spotyka się z nowoczesnością. Stoiska z drewnianymi przedmiotami doskonale pokazują, że góralskie rzemiosło nie musi ograniczać się do klasycznych pamiątek, takich jak ciupagi, oscypki czy magnesy. 

Tegoroczne Krupówki to prawdziwy raj dla miłośników wyrobów drewnianych. Kapibary i labubu, które jeszcze kilka sezonów temu były symbolem pamiątkowego szaleństwa, ustępują miejsca przedmiotom, które łączą praktyczność z lokalnym charakterem. Drewniane pamiątki stały się niekwestionowanym hitem Zakopanego – i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie ktoś chciał z tego trendu rezygnować.

Dopóki się będą dobrze sprzedawać, to będziemy je oferować. Po co trzymać coś, czego nikt nie chce kupować? - zauważa zakopiański sprzedawca.

ZOBACZ: Pamiątkowe hity w Zakopanem! Kapibara i labubu idą w odstawkę

Tłumy kibiców w Zakopanem