Tragiczny pożar w Rabce-Zdroju. Nie żyje 81-letnia kobieta, są ranni, w tym bohaterski policjant

2026-01-27 9:24

Wczesnym rankiem w jednym z bloków mieszkalnych w Rabce-Zdroju doszło do tragicznego w skutkach pożaru. Zginęła 81-letnia kobieta, a kilka osób, w tym policjant, który jako pierwszy ruszył na ratunek, trafiło do szpitala. Funkcjonariusz z narażeniem życia wyniósł z płomieni jednego z mieszkańców.

  • We wtorek nad ranem, około godziny 5:00, doszło do tragicznego pożaru w mieszkaniu na czwartym piętrze bloku przy ul. Orkana w Rabce-Zdroju.
  • W wyniku zdarzenia zmarła 81-letnia kobieta, a trzech mieszkańców trafiło do szpitala.
  • Jeden z policjantów, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, z narażeniem życia wyniósł z płomieni mężczyznę. Funkcjonariusz z objawami podtrucia tlenkiem węgla również został hospitalizowany.
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.

Dramatyczna akcja ratunkowa

Do zdarzenia doszło we wtorek, 27 stycznia 2026 roku, około godziny 5:00, przy ulicy Orkana. Ogień pojawił się w lokalu na czwartym piętrze, a gęsty dym szybko wypełnił klatkę schodową, stwarzając śmiertelne niebezpieczeństwo dla lokatorów.

Jako pierwsi na miejscu pojawili się funkcjonariusze z miejscowego komisariatu. Nie czekając na przyjazd straży pożarnej, podjęli natychmiastowe działania. Podczas gdy policjantka zajęła się wietrzeniem zadymionej klatki, jej partner bez wahania wbiegł na czwarte piętro, w sam środek zagrożenia. W progu płonącego mieszkania znalazł leżącego mężczyznę, którego ewakuował w bezpieczniejsze miejsce na niższej kondygnacji.

Jedna ofiara śmiertelna i ranni

Uratowany poinformował policjanta, że w środku mogą znajdować się jeszcze dwie osoby. Funkcjonariusz próbował wrócić do mieszkania, jednak gęsty dym i wysoka temperatura uniemożliwiły dalszą akcję. Informację o uwięzionych osobach przekazał strażakom, którzy właśnie dotarli na miejsce.

Strażacy, wyposażeni w aparaty ochrony dróg oddechowych, weszli do objętego ogniem lokalu i wynieśli z niego dwie kolejne osoby. Łącznie do szpitala przewieziono trzech poszkodowanych mieszkańców. Niestety, życia 81-letniej kobiety nie udało się uratować – zmarła po przewiezieniu do placówki medycznej. Pomocy lekarskiej wymagał również bohaterski policjant, który z objawami podtrucia tlenkiem węgla także trafił do szpitala.

Na miejscu tragedii pracują policyjni technicy i grupa dochodzeniowo-śledcza. Ich zadaniem jest ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności, w jakich doszło do wybuchu pożaru.

Kraków Radio ESKA Google News
Zderzenie tramwajów w Krakowie