We Włoszakowicach ustanowiono rekord świata. 24 godziny w lodowatej wodzie

We Włoszakowicach ustanowiono historyczny rekord świata w ekstremalnej ekspozycji na zimno. Po raz pierwszy na świecie zrealizowano i ukończono 24-godzinną sztafetę w lodowatej wodzie w formule dwuosobowych zespołów. Rekord został oficjalnie zweryfikowany i uznany przez RHR Record Holders Republic.

Uśmiechnięta kobieta w okularach zanurzona w lodzie podczas bicia rekordu, o czym przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Historyczne wyzwanie we Włoszakowicach

24 maja 2026 roku we Włoszakowicach odbyło się wydarzenie, które zapisało się w historii światowego morsowania sportowego. Na terenie Pałacu Sułkowskich ukończono pierwszą 24-godzinną sztafetę w lodowatej wodzie w formule dwuosobowych zespołów.

Wyzwanie miało charakter pionierski – nikt wcześniej na świecie nie podjął i nie ukończył takiej próby w tej formule. Rekord został oficjalnie uznany przez międzynarodową organizację certyfikującą RHR Record Holders Republic, a wszyscy uczestnicy otrzymali certyfikaty potwierdzające ustanowienie rekordu świata.

We Włoszakowicach ustanowiono rekord świata. 24 godziny w lodowatej wodzie
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Dwie drużyny i 24 godziny ekstremalnej próby

W sztafecie udział wzięły dwa zespoły:

  • drużyna żeńska: Maria Bodaj i Izabela Babica,
  • drużyna męska: Valerjan Romanovski i Jakub Januszkiewicz.

Wszystkie drużyny zakończyły próbę sukcesem, wyznaczając nowy kierunek rozwoju morsowania sportowego. Przez całą dobę zawodnikom towarzyszyli kibice, którzy wspierali ich w zmaganiach z niską temperaturą, zmęczeniem i brakiem snu.

Jak wyglądała rekordowa sztafeta?

Zawody realizowano w systemie rotacyjnym. Uczestnicy spędzali 7 minut w wodzie o temperaturze około 2°C, a następnie 7 minut regenerowali się w wodzie o temperaturze około 40°C.

Trzy balie ustawiono obok siebie: pośrodku znajdowała się balia z ciepłą wodą, a po obu jej stronach balie z wodą lodowatą. Oznaczało to dla zawodników nieustanne przechodzenie między skrajnie różnymi temperaturami.

Każdy uczestnik spędził łącznie 12 godzin w lodowatej wodzie, wykonując 103 wejścia oraz 206 przejść pomiędzy baliami.

We Włoszakowicach ustanowiono rekord świata. 24 godziny w lodowatej wodzie
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Efekt sześciu lat pracy nad autorskim programem

Rekordowe wyzwanie było zwieńczeniem sześciu lat pracy nad autorskim programem opracowanym przez Valerjana Romanovskiego – wielokrotnego rekordzistę świata i pioniera morsowania sportowego.

Jego podejście opiera się na zrozumieniu reakcji organizmu na zimno, odczytywaniu sygnałów ciała oraz budowaniu spokoju w kontakcie z niską temperaturą. Romanovski podkreśla, że zimno nie jest przeciwnikiem, lecz bodźcem, który stosowany świadomie może wspierać regenerację organizmu. Jednocześnie zaznacza, że tego typu próby mają charakter wyczynowy.

– Rekordy są tylko dodatkiem. Najważniejsze jest odkrywanie, do czego naprawdę zdolny jest człowiek – podkreśla Valerjan Romanovski.

Granice organizmu, badania i przyszłość morsowania sportowego

Celem przedsięwzięcia było sprawdzenie granic ludzkiego organizmu oraz obserwacja jego reakcji na długotrwałą ekspozycję na zimno, wysiłek i brak snu.

Zdobyte doświadczenia mogą w przyszłości stać się cennym materiałem do dalszych badań nad hipotermią, regeneracją i reakcją ludzkiego organizmu na skrajne warunki. Mogą również znaleźć zastosowanie w medycynie i ratownictwie.

Pionierski rekord zapisany w historii

Wydarzenie we Włoszakowicach pokazało, że odpowiednie przygotowanie, wiedza i współpraca zespołowa pozwalają w kontrolowany sposób przesuwać granice ludzkiej wytrzymałości.

Organizatorzy podkreślają także znaczenie lokalnej społeczności i partnerów oraz dziękują zespołowi Romanovski Team za całodobowe wsparcie organizacyjne i opiekę nad zawodnikami.

Oficjalnie uznany przez RHR Record Holders Republic rekord 24-godzinnej sztafety we Włoszakowicach zapisuje się w historii światowego morsowania jako pionierskie osiągnięcie i ważny punkt odniesienia dla dalszego rozwoju tej dyscypliny.