Budowa wiaduktu w krakowskich Swoszowicach. Koniec z niebezpiecznymi korkami na ulicy Kąpielowej
Przejazd kolejowy na ulicy Kąpielowej w Krakowie od dawna jest wielkim utrapieniem dla mieszkańców Swoszowic i okolic. Kierowcy każdego dnia tracą mnóstwo czasu, stojąc przed zamkniętymi szlabanami, ale znacznie gorszy od korków jest brak bezpieczeństwa. Obecny stan techniczny przejazdu pozostawia wiele do życzenia i zwyczajnie nie pasuje do dzisiejszych czasów. Największym zagrożeniem są sytuacje, w których samochody zostają uwięzione między opuszczonymi zaporami, co w każdej chwili może doprowadzić do tragedii na torach.
Liczymy na to, że nareszcie nastąpi tam jakaś zmiana i wreszcie będzie cywilizacja, bo póki co to przejazd ten trwa i jest od lat, które, nie wiem, chyba już wszyscy pamiętamy albo może nawet i nie pamiętamy, więc może liczmy na to, że wreszcie się ten stan zmieni. Te rogatki działają czasem jak chcą, a czasem zdarzają się sytuacje takie, że ktoś utknie między dwoma rogatkami, co jest w tym momencie sytuacją niedopuszczalną i bardzo niebezpieczną - powiedziała Agnieszka Pogoda, radna miasta Krakowa.
Problem jest dobrze znany lokalnym władzom, które przyznają, że modernizacja tego miejsca jest niezbędna. Coraz większa liczba mieszkańców na peryferiach Krakowa sprawia, że ruch w Swoszowicach stale rośnie, a stara infrastruktura nie radzi sobie z taką liczbą samochodów. Budowa wiaduktu ma być sposobem na wprowadzenie tam porządku i prawdziwej cywilizacji.
Nowy wiadukt nad torami w Swoszowicach. Znikną szlabany i pojawią się ścieżki rowerowe
Głównym celem planowanej inwestycji jest budowa dużego wiaduktu nad linią kolejową numer 94. Taka konstrukcja pozwoli całkowicie rozdzielić ruch samochodów od pociągów. Dzięki temu kierowcy nie będą już musieli tracić czasu pod szlabanami, co wyeliminuje ryzyko kolizji z pociągami i znacznie upłynni przejazd przez tę część miasta. Urzędnicy z Zarządu Inwestycji Miejskich podkreślają, że projekt jest bardzo szeroki i obejmuje nie tylko samą estakadę, ale i modernizację wszystkiego dookoła.
Chodzi tutaj o budowę wiaduktu nad linią kolejową nr 94 w ciągu ulicy Kąpielowej, który zastąpi obecny przejazd kolejowo-drogowy. Takim celem tego projektu jest przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa. Dzięki wiaduktowi ruch samochodowy i kolejowy zostaną całkowicie rozdzielone, co wyeliminuje ryzyko kolizji i usprawni komunikację in tej części miasta - wyjaśniła Daria Staniszewska z Zarządu Inwestycji Miejskich w Krakowie.
Inwestycja przyniesie też duże zmiany dla pieszych i rowerzystów, którzy do tej pory nie mieli tam łatwego życia. W ramach prac powstanie zupełnie nowy układ drogowy, w tym bezpieczne chodniki i wydzielone pasy dla rowerów. Całość zostanie zaprojektowana tak, aby z nowej trasy mogły swobodnie korzystać osoby starsze, rodzice z wózkami oraz osoby z niepełnosprawnościami. Przy okazji budowy robotnicy wymienią też stare oświetlenie uliczne oraz rury kanalizacyjne i kable energetyczne ukryte pod ziemią.
Mam taką nadzieję, przede wszystkim liczę na to, że na wiadukcie, tak jak zresztą jest to wmalowane w projekcie, będą pasy rowerowe. Trzeba tutaj też powiedzieć, że były ustalenia w zakresie tego. Jesteśmy po audycie rowerowym, tak więc trzymajmy kciuki, mam nadzieję, że stanie się to jak najszybciej - dodała radna Agnieszka Pogoda.
Ile będzie kosztować wiadukt w Swoszowicach? Miasto stara się o miliony z PKP
Przygotowania do budowy są już na etapie urzędowym. W marcu 2026 roku miasto złożyło wniosek o wydanie decyzji ZRID, czyli specjalnego zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Obecnie dokumenty są sprawdzane przez urzędników, a zielone światło do rozpoczęcia prac powinno pojawić się w okolicach wakacji. Realizacja tak potężnego zadania wiąże się jednak z ogromnymi wydatkami, dlatego Kraków szuka dodatkowych pieniędzy poza własnym budżetem.
Obecnie trwa procedura uzyskania niezbędnych zgód administracyjnych. W marcu tego roku złożony został wniosek o decyzję zezwalającą na realizację inwestycji i jest on w trakcie weryfikacji. Równolegle miasto stara się o dofinansowanie w wysokości około 20 milionów złotych w ramach programu PKP Polskich Linii Kolejowych - poinformowała Daria Staniszewska.
Szacuje się, że cała budowa pochłonie około 70 milionów złotych. Miasto stara się o 20 milionów złotych dofinansowania z programu kolejowego, co pozwoliłoby pokryć koszty samej konstrukcji wiaduktu. Obecnie projekt Swoszowic znajduje się na drugim miejscu listy rezerwowej, co daje wielką nadzieję na otrzymanie tych pieniędzy jeszcze w tym roku. Jeśli jednak wsparcie z PKP nie nadejdzie, Kraków będzie musiał szukać innych sposobów na sfinansowanie tej ważnej inwestycji, aby jak najszybciej ulżyć kierowcom stojącym w korkach na Kąpielowej.