Willa Mira to architektoniczna perełka krakowskiego Podgórza. Mieszkał w niej słynny aptekarz

2026-06-11 4:00

Willa Mira to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w krakowskim Podgórzu, który od lat przyciąga wzrok przechodniów swoją wyjątkową wieżą. Wybudowana pod koniec XIX wieku rezydencja aptekarza Dionizego Matuli do dziś zachwyca nietypową bryłą i snycerskimi dekoracjami. Poznaj historię tej wyjątkowej willi, która zapoczątkowała rozwój eleganckiego osiedla na wzgórzu Krzemionek.

Willa Mira w Krakowie

i

Autor: Zygmunt Put/ CC BY-SA 4.0

Willa Mira w krakowskim Podgórzu. Kto zbudował ten niezwykły dom?

Willa Mira to budynek, który powstał w latach 1896-1898 i od samego początku budził zainteresowanie mieszkańców. Znajduje się w krakowskim Podgórzu, które w tamtym czasie było jeszcze osobnym miastem. Dom został zbudowany dla Dionizego Matuli, wpływowego aptekarza i radnego miejskiego. W tamtych czasach zawód aptekarza był bardzo dochodowy, co pozwoliło mu na sfinansowanie tak okazałej i bogato zdobionej rezydencji. Za projekt odpowiadał Józef Kryłowski, uznany budowniczy miejski, który stworzył wiele ważnych gmachów w tej części Krakowa, w tym szkoły czy budynek Sokoła.

Budynek powstał pod koniec XIX wieku. Willa Mira została zaprojektowana dla Dionizego Matuli. Matula był podgórskim aptekarzem, jednym z ważniejszych, a jednocześnie radnym miasta Podgórza. Cały czas mówimy o czasach, kiedy Podgórze było osobnym miastem. Wówczas zawód aptekarza dawał możliwości takie, żeby sobie taką piękną willę wybudować. Została ona zaprojektowana przez Józefa Kryłowskiego, który był budowniczym miejskim w Podgórzu. [...] Jest to budynek o tyle ważny, że jest to tak naprawdę pierwsza willa, która powstała na wzgórzu Krzemionek - opowiadał Jakub Jastrzębski z Muzeum Podgórza w rozmowie z Maciejem Uszko z Radia ESKA.

Postawienie willi na wzgórzu Krzemionek było odważnym ruchem. Wcześniej ten teren miał charakter głównie przemysłowy ze względu na działający w pobliżu kamieniołom w dzisiejszym Parku Bednarskiego. Dom Matuli stał się pierwszym impulsem, który zmienił oblicze tej okolicy. Dzięki tej inwestycji wzgórze zaczęło się przekształcać w prestiżową dzielnicę willową, a w ślad za aptekarzem poszli inni znani obywatele, budując w pobliżu kolejne piękne domy, jak choćby willę Julia należącą do Wojciecha Bednarskiego.

Dlaczego willa Mira wygląda jak mała forteca? Architektura i snycerskie detale

Architektura willi Mira łączy w sobie wiele stylów, co było typowe dla końca XIX wieku, gdy projektanci szukali ciekawych, malowniczych rozwiązań. Budynek posiada bardzo charakterystyczną wieżę zwieńczoną żelazną iglicą. Pod jej dachem znajdują się misterne, snycerskie dekoracje (czyli ozdobne wycięcia w drewnie), które przypominają styl szwajcarski. To rzadkość w krakowskim krajobrazie, co czyni willę jeszcze bardziej unikalną. Dolna część budynku, czyli przyziemie, posiada okna przypominające strzelnice, co upodabnia dom do małej, obronnej fortecy.

Jest to budynek, który bardzo mocno czerpie z historyzmu, ze wszystkich tych stylów, które były architektom znane sprzed lat. [...] Dlatego budynek ma taką rozczłonkowaną bryłę, żeby troszeczkę ciekawiej wyglądał, ma tą bardzo charakterystyczną wieżę z iglicą żelazną i, co ważne, daszek od wieży troszeczkę wystaje poza jej obrys, co daje miejsce na bardzo piękne, snycerskie dekoracje. Takie troszeczkę nawet moglibyśmy powiedzieć, że w stylu szwajcarskim. To jest element, który bardzo rzadko się w Krakowie pojawia. Jednocześnie, żeby właśnie tej malowniczości dodać, pojawiają się tam takie elementy, jak w przyziemiu okienka do piwnic mają formę strzelnic, takich jak z jakiejś starej fortecy - wyjaśniał Jakub Jastrzębski.

Do budowy fundamentów wykorzystano lokalny kamień wapienny, który występuje na Krzemionkach, dzięki czemu dom idealnie komponuje się z otoczeniem. Wyjątkowość projektu została doceniona nie tylko lokalnie, ale i za granicą. Plany willi Mira zostały opublikowane w prestiżowym wiedeńskim czasopiśmie budowlanym "Allgemeine Bauzeitung" pod koniec XIX wieku. Było to ogromne wyróżnienie, ponieważ w tamtym okresie tylko trzy projekty z całego Podgórza trafiły na łamy tej branżowej prasy.

Czy willę Mira można zwiedzać? Obecny stan i przyszłość zabytku na Krzemionkach

Wielu przechodniów zastanawia się, czy do willi Mira można wejść. Obecnie budynek pozostaje własnością prywatną i jest normalnie zamieszkały przez właścicieli. Choć z zewnątrz dom może sprawiać wrażenie nieco zaniedbanego i przypominać niektórym „dom strachów”, fakt, że budynek nie stoi pusty, jest bardzo dobrą wiadomością dla jego przetrwania. Stale zamieszkane zabytki zazwyczaj niszczeją wolniej niż te opuszczone, choć wymagają kosztownych remontów, aby przywrócić im dawną świetność.

Willa jest własnością prywatną, z tego co mi wiadomo jest normalnie zamieszkałym domem, co niewątpliwie w dzisiejszych czasach jest wartością dodaną. Można się troszeczkę martwić o jej stan, patrząc na to, co się dzieje z zewnątrz. Na pewno jest to budynek, na który właściciele mogliby się starać o dotację ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, żeby budynek odświeżyć i też na przykład zrekonstruować nieistniejącą już dzisiaj balustradę od tarasu - dodał w wywiadzie dla Radia ESKA Jakub Jastrzębski.

Specjaliści wskazują, że właściciele mają szansę na uzyskanie wsparcia finansowego na renowację elewacji czy odtworzenie brakujących elementów, takich jak balustrada tarasu. Willa Mira, szczególnie jesienią, gdy jej mury oplatane są kolorową winoroślą, wygląda niezwykle malowniczo. Pozostaje mieć nadzieję, że ten unikalny zabytek doczeka się odnowienia i przez kolejne dziesięciolecia będzie przypominał o dawnej potędze podgórskich przedsiębiorców.

Perła architektury odzyska blask. PKP ujawnia plany modernizacji zabytkowego dworca w Olkuszu [GALERIA]

Odkryj Małopolskę