Spis treści
Wynik spotkania: Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 2:0 (1:0) (Rodado 14', 87')
Wisła Kraków: Łubik - Giger, Uryga, Grujcić, Krzyżanowski - Duda, Igbekeme, Youan (59' Duarte), Ertlthaler (90' Mikulec), Bozić - Rodado.
Jagiellonia Białystok: Abramowicz - Wojtuszek (72' Conceicao), Vital, Konstantopoulos, Wdowik - Imaz (82' Lozano), Romanczuk, Klynge (59' Finndell) - Agbonifo (46' Cirković), Prelec (59' Sylla), Szmyt.
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
Emocje przed starciem Wisła - Jagiellonia. W tle kontrowersje z trenerem Siemieńcem
Pojedynek Wisły Kraków i Jagiellonii Białystok był zapowiadany jako jeden z hitów 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Oba zespoły bardzo udanie rozpoczęły zmagania w sezonie 2026/27, co zwiastowało widowisko na wysokim poziomie. Atmosferę przed pierwszym gwizdkiem mocno podgrzała również głośna afera z udziałem szkoleniowca gości, Adriana Siemieńca. Okazało się, że trener Jagiellonii wysłał wiadomość tekstową do arbitra przed spotkaniem przedostatniej kolejki minionego sezonu przeciwko GKS-owi Katowice (zakończonym remisem 2:2). Takie działanie stanowi wyraźne naruszenie zasad Konwencji Sędziowskiej.
Do całej sytuacji ostro odniósł się w serwisie X (dawnym Twitterze) sternik krakowskiej Wisły, Jarosław Królewski.
- Sędzia ma się zająć sędziowaniem, a nie skupiać się na wysyłaniu znaków dymnych trenerom. Niebywały skandal jeśli się potwierdzi
Z tego powodu konfrontacja pomiędzy piątą a czwartą siłą ligi budziła ogromne zainteresowanie i dodatkowe napięcie. Wokół meczu nie brakowało również innych tematów do dyskusji, chociażby z powodu niedawnego odejścia niezwykle bramkostrzelnego Jordiego Sancheza, który zamienił "Białą Gwiazdę" na Pogoń Szczecin.
Jednak już w 14. minucie rywalizacji sympatycy krakowskiego zespołu mogli na chwilę zapomnieć o utracie swojego dotychczasowego snajpera. Po precyzyjnym dośrodkowaniu autorstwa Marko Bozicia, piłkę w bramce strzeżonej przez Sławomira Abramowicza umieścił Angel Rodado. Drużyna przyjezdna nie była w stanie skutecznie odpowiedzieć na to trafienie. W rezultacie, zawodnicy gospodarzy schodzili na przerwę do szatni z prowadzeniem 1:0 i poczuciem dobrze wykonanej pracy w pierwszej odsłonie.
Po zmianie stron można było oczekiwać bardziej zdecydowanych ataków ze strony Jagiellonii, jednak to Wisła w dalszym ciągu ze spokojem dyktowała warunki gry na boisku. W 79. minucie wydawało się, że gospodarze podwyższą prowadzenie za sprawą Darijo Grujcicia, lecz sędzia, po weryfikacji sytuacji w systemie VAR, zdecydował się anulować tę bramkę. Gospodarze dopięli jednak swego pod koniec meczu - w 87. minucie Angel Rodado skutecznie dobił uderzenie Marko Bozicia, ustalając wynik spotkania i zapewniając Wiśle kolejne zwycięstwo przed własną publicznością.
Triumf krakowskiej Wisły był w pełni zasłużony. Obserwując postawę obu zespołów, z powodzeniem można było odnieść wrażenie, że to gospodarze rywalizują w europejskich pucharach, a drużyna z Białegostoku jest jedynie ligowym nowicjuszem. Goście z Białegostoku nie potrafili znaleźć skutecznych argumentów na stadionie przy ulicy Reymonta. Fani "Białej Gwiazdy" nie omieszkali również przypomnieć trenerowi rywali o ostatnich kontrowersjach, skandując z trybun wymowne hasło: "Siemieniec! Co? SMS". Obecny czas z pewnością nie należy do najspokojniejszych dla Jagiellonii, podczas gdy kibice Wisły mają pełne prawo do świętowania, widząc, że twierdza ich drużyny pozostaje niezdobyta.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć, w której można odnaleźć siebie i innych kibiców wspierających zespoły podczas meczu Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok!