Spis treści
Morskie Oko. Najsłynniejsze jezioro w polskich Tatrach
Morskie Oko jest największym i jednym z najpiękniejszych jezior położonych w Tatrach. Znajduje się na wysokości niemal 1400 metrów nad poziomem morza i co roku przyciąga setki tysięcy turystów z Polski oraz zagranicy.
Do jeziora prowadzi asfaltowa droga rozpoczynająca się na Palenicy Białczańskiej. Trasa liczy około 8 kilometrów i uchodzi za jedną z najłatwiejszych w Tatrach, dlatego często wybierają ją rodziny z dziećmi, osoby starsze oraz turyści odwiedzający góry po raz pierwszy. Niestety, jest to też miejsce sporów ze względu na zaprzęgi konne.
Zaprzęgi konne od lat budzą emocje
Droga do Morskiego Oka od lat jest miejscem gorących sporów dotyczących transportu konnego. Zwolennicy fiakrów podkreślają wieloletnią tradycję oraz znaczenie przewozów dla lokalnej społeczności. Przeciwnicy zwracają natomiast uwagę na dobrostan zwierząt i obciążenie, jakie konie muszą pokonywać na stromym odcinku trasy.
Temat regularnie wraca do debaty publicznej, a każde nagranie pokazujące pracujące konie wywołuje lawinę komentarzy. Nie inaczej było teraz, gdy w sieci pojawił się film, na którym widać jak mężczyzna biegnąc wyprzedza zaprzęg wypełniony turystami. Dodatkowo pchał on wóżek z 15-miesięcznym dzieckiem!
Polecany artykuł:
Wyprzedził zaprzęg konny na drodze do Morskiego Oka
Bohaterem nagrania jest Sylwester Szwajca, trener personalny i propagator aktywnego stylu życia. Mężczyzna postanowił pokonać trasę do Morskiego Oka w nietypowy sposób – biegnąc z synkiem siedzącym w dziecięcym wózku.
Na opublikowanym filmie widać, jak sprawnie pokonuje kolejne kilometry asfaltowej drogi prowadzącej do słynnego tatrzańskiego jeziora. Największe zainteresowanie wzbudził moment, gdy biegacz wyprzedza zaprzęg konny przewożący turystów.
Nagranie błyskawicznie rozprzestrzeniło się w internecie. Wielu komentujących zwraca uwagę nie tylko na imponującą formę ojca, ale również na fakt, że aktywność fizyczną połączył ze wspólnym spędzaniem czasu z dzieckiem.
Wstyd dla tych ludzi, asfalt prosta droga
Młodzi ludzie siedzą na tym wozie, wstyd
Biedne konie
- czytamy w sekcji komentarzy pod postem na Instagramie.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Małopolskie uzdrowisko najlepsze w Europie. Miejscowość pokonała 11 tys. miast!
Busy elektryczne na trasie do Morskiego Oka - co dalej?
Choć pierwsze pojazdy elektryczne już pojawiły się w Tatrach, planowane zmiany nie zostały jeszcze w pełni wdrożone. Resort klimatu zapowiedział kolejny etap inwestycji w ekologiczny transport, który w przyszłości ma wozić turystów nad Morskie Oko, a więcej w tym temacie przeczytacie tutaj: Koniec koni na trasie do Morskiego Oka? Będzie 16 nowych busów elektrycznych
