Teren, który miasto zakupiło od spółki Kraków City Park to 49 działek o łącznej powierzchni około 9,2 ha. Należą one do utworzonego w 2018 roku przez radnych użytku ekologicznego "Zakrzówek". Takie działanie zablokowało wtedy możliwość inwestycji na tym terenie. W 2021 roku spółka domagała się odszkodowania i wystąpiła do sądu z pozwem przeciwko miastu na kwotę ponad 109 milionów złotych plus odsetki. Ugoda została zawarta 11 lutego 2026 roku. Miasto zapłaciło ostatecznie 53 miliony złotych, a spółka zrzekła się obecnych i przyszłych roszczeń, związanych z utworzeniem użytku ekologicznego.
Daje nam to w tej chwili mocne pole do działania na tym terenie. Najpierw zaczniemy od ochrony tego terenu i ochrony tych gatunków, które tam funkcjonują. Jest ich dziewięć w tym płazy i gady - gniewosz plamisty, motyl modraszek. Oczywiście są także rośliny takie jak: pełnik europejski, kosaciec syberyjski, storczyk. Trzeba przyrodę w tej chwili ochronić. Zadbać też o oczka wodne, o cieki. Chcemy też oczywiście, aby ten teren był dostępny dla mieszkańców. Aby nie był to masowy ruch po całym terenie, tylko by był on w miarę skanalizowany. Będziemy w przyszłym roku wytyczać tam ścieżki edukacyjne, budować niskie kładki. Będziemy starali się z jednej strony bardzo mocno chronić ten teren, ale z drugiej strony też oczywiście w jakiejś mierze udostępnić go mieszkańcom. Po to zakupiliśmy ten teren, by tam żadna zabudowa kubatorowa się nie pojawiła - mówi Aleksander Miszalski, Prezydent Krakowa.
O ochronę Zakrzówka latami walczyli mieszkańcy.
Dziś jest bardzo radosny dzień dla Zakrzówka. Bardzo cieszymy się, że ten teren udało się ochronić. Stowarzyszenie Zakrzówek walczyło o to ponad 20 lat. Na terenie użytku ekologicznego już są poprowadzone ścieżki edukacyjne, wyznaczone szlaki. Rada Dzielnicy VIII niedawno wnioskowała do prezydenta i władz miasta o wyznaczenie i określenie terenu, gdzie jest ten użytek, jakie panują na nim prawa i jak należy się tam zachowywać. To nie będzie teren zamknięty dla mieszkańców, ale będziemy prosili, aby uwzględnić przede wszystkim fakt, że priorytetem powinna być ochrona gatunków, które tam żyją, mieszkają i które uratowały ten teren przed zabudową - mówi Elżbieta Pytlarz, Radna Dzielnicy VIII "Dębniki" i mieszkanka Zakrzówka.
Do końca lutego Krakowianie mogą zgłaszać pomysły na nazwę tego użytku ekologicznego. Wysłać je można mailowo na adres [email protected]. Z kolei w marcu w miejskiej aplikacji mKraków rozpocznie się już oficjalne głosowanie na nazwę użytku.