Zamiast głośnych kosiarek – stado owiec. Nowy pomysł mieszkańców

2026-06-24 14:40

To zdecydowanie największy hit tego lata w Krakowie. W parku przy popularnym kąpielisku na Zakrzówku zamieszkało stado owiec. Zwierzęta nie zabłąkały się tam z tatrzańskich hal, lecz zostały sprowadzone w konkretnym celu. Ich zadaniem jest naturalne koszenie trawy na terenach, które są trudne do utrzymania i mają dużą wartość przyrodniczą.

Żywe kosiarki pracują na Zakrzówku

Choć może się to wydawać żartem, sytuacja dzieje się naprawdę. Kraków jest obecnie jedynym miastem w naszym kraju, które zdecydowało się na zatrudnienie owiec do prac porządkowych. Od wtorku, 23 czerwca, grupa jedenastu zwierząt zaczęła oswajać się z nowym otoczeniem w zaroślach Parku na Zakrzówku. Dla nietypowych pomocników przygotowano specjalnie ogrodzony teren oraz zadaszenie, pod którym mogą skryć się w razie niepogody. Zwierzęta nie zostały puszczone samopas, mają zapewnioną odpowiednią opiekę i stały dozór.

Jak zdradza pani Ida, która na co dzień dogląda stada, na razie tylko dwie owce doczekały się własnych imion – to Matylda i Appa. Pozostałym dopiero trzeba będzie coś wymyślić. Obecnie opiekunowie skupiają się na tym, aby nauczyć zwierzęta posłuszeństwa i odpowiedniego reagowania na dźwięk gwizdka, co znacznie ułatwi ich kontrolowanie.

Zwierzęta pojawiły się dzięki budżetowi obywatelskiemu

Inicjatywa sprowadzenia owiec do dawnej stolicy Polski to bezpośredni wynik głosowania samych mieszkańców w ramach budżetu obywatelskiego. Zwycięski projekt obejmował nie tylko wypas owiec, ale również kóz na terenie Parku Zakrzówek. Pomysł zyskał spore poparcie krakowian i obecnie jest wdrażany w życie przez pracowników odpowiedzialnych za miejską zieleń. Oprócz samego ekologicznego koszenia, w planach jest organizacja rodzinnych warsztatów edukacyjnych w formie spacerów, które mają przybliżyć mieszkańcom zagadnienia ochrony terenów zielonych w warunkach miejskich.

Stado przybyło prosto z górskich hal

Znalezienie odpowiednich zwierząt do tego nietypowego zadania wymagało trochę wysiłku, ale finalnie udało się sprowadzić owce z Podhala. Zwierzęta będą pracować w mieście do połowy października. Dzięki ich obecności możliwe stało się zadbanie o trawę w miejscach, gdzie wjazd tradycyjnym sprzętem byłby problematyczny. Co najważniejsze, cały proces odbywa się w ciszy, bez spalin i ingerencji ciężkich maszyn.

Taki sposób utrzymania zieleni to nie tylko sentymentalny ukłon w stronę dawnego, rolniczego krajobrazu, ale przede wszystkim niezwykle ekologiczne podejście do miejskiego środowiska. Rzeczniczka Zarządu Zieleni Miejskiej zaznacza, że Zakrzówek obfituje w obszary o wysokiej wartości przyrodniczej. Zastosowanie selektywnego zgryzania przez owce to optymalna i najmniej inwazyjna metoda dbania o takie delikatne ekosystemy, przynosząca same korzyści dla otoczenia.

Czy potrafisz właściwie określić płeć zwierząt?
Pytanie 1 z 10
Samiec sarny to:
Owcami koszą trawę w Krakowie