Prawie 100 tysięcy złotych… za miejską stronę. Władze Krakowa pokazują program prezydenta

2026-02-10 15:09

Blisko 100 tysięcy złotych kosztowało stworzenie nowego miejskiego portalu wdobrymkierunku.krakow.pl. Strona ma - jak przekonują władze - w przejrzysty sposób pokazywać najważniejsze zmiany w mieście, stopień realizacji obietnic wyborczych prezydenta oraz aktualny stan finansów Krakowa.

Urząd Miasta Krakowa

i

Autor: ESKA.pl

Jak wyjaśnia Łukasz Sęk, zastępca prezydenta Krakowa, nowy portal ma być swoistym kompendium wiedzy o działaniach miasta z ostatnich kilkunastu miesięcy.

To jest strona, która kumuluje wiedzę o najważniejszych zmianach i wydarzeniach w Krakowie. Przede wszystkim w przejrzysty sposób pokazuje realizację programu wyborczego prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Wszystkie postulaty, które składał, są tam przedstawione wraz ze stopniem realizacji - mówi wiceprezydent.

Na stronie znalazły się m.in. informacje o tzw. „ławkach dialogu”, czyli spotkaniach z mieszkańcami i zgłaszanych tam postulatach, projekcie „Da się” dotyczącym długo odkładanych inwestycji, Pakcie dla Krakowskich Osiedli wartym 500 mln zł, a także interaktywna mapa inwestycji i dane dotyczące finansów miasta.

Każdy mieszkaniec może sprawdzić, jakie inwestycje są realizowane w jego okolicy, które już się zakończyły, a także zobaczyć aktualne dane dotyczące finansów Krakowa - podkreśla Łukasz Sęk.

Decyzję o uruchomieniu portalu pozytywnie ocenia Bartosz Dembiński, specjalista od PR i marketingu.

Najstarsza zasada PR-u mówi: jeśli sam się nie pochwalisz, nikt cię nie pochwali. Jeżeli władze miasta nie komunikują swoich sukcesów i zamiarów, mieszkańcy po prostu nie wiedzą, co się w mieście dzieje - zaznacza.

To polski film, którego potrzebowaliśmy. Anna Szymańczyk o "Dalej jazda 2" | WYWIAD

Jednocześnie zwraca uwagę, że obecne napięcia - zwłaszcza wokół Strefy Czystego Transportu - skutecznie przykrywają pozytywne komunikaty.

Jeden kryzys potrafi przykryć sto sukcesów. I nie da się go „zagadać” samymi pozytywnymi informacjami - mówi.

Jak ustaliła redakcja, przygotowanie portalu kosztowało niecałe 100 tysięcy złotych. Prace rozpoczęły się jesienią 2025 roku i były realizowane przez firmę zewnętrzną w ramach zamówienia, przy wsparciu pracowników urzędu w zakresie przygotowania danych.

Strona będzie zarządzana i aktualizowana przez pracowników Urzędu Miasta Krakowa. Nie przewidziano osobnych kosztów jej utrzymania - wyjaśnia wiceprezydent.

Jak podkreślają przedstawiciele magistratu, uruchomienie strony nie było reakcją na ostatnie napięcia wokół władz miasta, lecz elementem wcześniej zaplanowanych działań komunikacyjnych. Urząd zapowiada, że strona ma pełnić funkcję jednego, centralnego źródła informacji o działaniach miasta, dostępnego dla wszystkich mieszkańców.

Czy nowa forma prezentowania miejskich danych rzeczywiście ułatwi Krakowianom śledzenie zmian zachodzących w mieście i stanie się stałym elementem komunikacji magistratu - pokaże najbliższy czas.

QUIZ. Prawda czy mit? Sprawdź, czy znasz przepisy, które łamie pół Polski
Pytanie 1 z 0