Do makabrycznego zdarzenia doszło 6 października na terenie miejscowości Zagórze w powiecie chrzanowskim. W jednym z budynków mieszkalnych natrafiono na zwłoki 73-latki, a wstępne oględziny szybko wykluczyły śmierć z przyczyn naturalnych. Śledczy ustalili, że kobieta otrzymała dwa ciosy nożem prosto w klatkę piersiową.
Obława za 49-letnim synem zamordowanej w Zagórzu
Uwaga służb skupiła się na 49-letnim synu zamordowanej kobiety. Funkcjonariusze policji zorganizowali szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą na terenie całego powiatu, aby ująć potencjalnego sprawcę tej brutalnej zbrodni.
- Wobec podejrzenia, że sprawcą przestępstwa może być syn ofiary, policja podjęła zakrojone na szeroką skalę czynności poszukiwawcze, zakończone zatrzymaniem podejrzewanego mężczyzny
- poinformował prokurator Tomasz Waszczuk, pełniący funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Mężczyzna złożył wyjaśnienia
Zatrzymany przez funkcjonariuszy 49-latek trafił prosto do chrzanowskiej Prokuratury Rejonowej, gdzie przedstawiono mu zarzut zabójstwa. Podczas oficjalnego przesłuchania podejrzany potwierdził swój udział w zbrodni i opowiedział o powodach swojego zachowania przed śledczymi.
- 49-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa matki, poprzez zadanie jej ciosów nożem. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał motywy swojego działania oraz potwierdził, że popełnił przestępstwo przy użyciu noża zabezpieczonego podczas zatrzymania
- przekazał rzecznik krakowskiej prokuratury.
Areszt dla 49-latka. Za zabójstwo grozi mu dożywocie
Chrzanowski sąd w pełni przychylił się do wniosków śledczych i zdecydował o natychmiastowej izolacji zatrzymanego. Podejrzany spędzi najbliższe miesiące za kratami w oczekiwaniu na dalsze kroki sądu.
- Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec sprawcy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy
- poinformował prokurator Tomasz Waszczuk.
Za ten brutalny akt agresji polskie prawo przewiduje niezwykle surowe konsekwencje. Mężczyzna może spędzić w zakładzie karnym od 10 lat do nawet dożywocia. Obecnie trwają dalsze czynności mające wyjaśnienie okoliczności tragedii.
- W toku dalszego śledztwa prokurator ustali wszystkie istotne okoliczności zgonu kobiety i zweryfikuje procesowo wyjaśnienia złożone przez podejrzanego, w szczególności w zakresie motywu zbrodni i użytego narzędzia
- dodał rzecznik prokuratury.