Autostrada A4 w Krakowie doczeka się trzeciego pasa. Miasto dołoży się do budowy szerokich dróg serwisowych

2026-05-26 4:00

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz władze Krakowa podpisały list intencyjny w sprawie rozbudowy autostrady A4. Inwestycja obejmie nie tylko dobudowę trzeciego pasa ruchu, ale także stworzenie znacznie szerszych dróg serwisowych dla mieszkańców południowych dzielnic miasta. Całość prac na odcinku od Balic do ulicy Kąpielowej ma kosztować ponad 2 miliardy złotych.

Autostrada A4

i

Autor: Zaremba Kasia / Super Express

Rozbudowa autostrady A4 w Krakowie. Trzeci pas powstanie od Balic do Opatkowic

Krakowski odcinek autostrady A4 jest obecnie jedną z najbardziej obciążonych tras w regionie. Codziennie między węzłami Kraków Południe a Kraków Skawina przejeżdża blisko 80 tysięcy samochodów, co prowadzi do regularnych korków i zatorów. Aby rozwiązać ten problem, drogowcy planują dobudowę trzeciego pasa ruchu, który poprawi przepustowość na trasie wylotowej w stronę Katowic i Rzeszowa. Kluczowym elementem tej inwestycji będzie również budowa nowego mostu na Wiśle.

Aż od Opatkowic do Balic będzie się ciągnął pas ruchu z nowym mostem na Wiśle. I dalszy etap to jest od Balic do Katowic, odcinek Stalexportu, który też będzie miał trzy pasy, bo też teraz to procedujemy. [...] Ten ruch tutaj na południu, zwłaszcza jeżeli chodzi o wschód-zachód, bo to jest relacja wschód-zachód pomiędzy Katowicami a Rzeszowem, na tych odcinkach, zwłaszcza w odcinku małopolskim, krakowskim wymaga trzech pasów - powiedział Maciej Ostrowski, dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA.

Planowana modernizacja ma być kontynuacją działań mających na celu udrożnienie całego małopolskiego odcinka autostrady. Trzeci pas ma pojawić się docelowo nie tylko pod Krakowem, ale również w stronę Tarnowa oraz na trasie do Katowic, którą obecnie zarządza koncesjonariusz.

Nowe drogi serwisowe ułatwią życie mieszkańcom Klinów i Opatkowic

Przy okazji wielkiej przebudowy autostrady, GDDKiA wybuduje drogi serwisowe, które zazwyczaj służą jedynie do obsługi terenów przyległych i mają zaledwie 3,5 metra szerokości. Dzięki porozumieniu z miastem, te lokalne trasy zostaną poszerzone do 6 metrów. Pozwoli to na stworzenie normalnych, dwupasmowych dróg, które połączą osiedla Kliny i Opatkowice, tworząc dla nich wygodny system komunikacyjny. Za dodatkową szerokość jezdni zapłaci budżet Krakowa, co uznano za bardzo opłacalne rozwiązanie.

Jeżeli my dopłacimy do tego, żeby te drogi miały 6 metrów, to wtedy mamy idealny taki pierścień opasujący te dwa osiedla Kliny i Opatkowice. Mamy jakby wyjazd, który my budujemy do Zakopianki, ale to co dla nas jest najważniejsze, to na czas, nie tylko już potem po wybudowaniu, ale budowy osiedli, dowożenia materiałów, no unikniemy protestów słusznych zresztą na jazdy ulicą Komuny Paryskiej, czy też sławnej Homolacza, co już przeżywaliśmy - wyjaśnił Stanisław Kracik, wiceprezydent Krakowa.

Wiceprezydent dodał, że samodzielna budowa takich dróg przez miasto byłaby znacznie droższa i wymagałaby wieloletnich procedur, w tym wykupów gruntów. Dzięki „podpięciu się” pod inwestycję Generalnej Dyrekcji, Kraków oszczędzi czas i pieniądze, a mieszkańcy zyskają alternatywę dla lokalnych, osiedlowych uliczek, które dziś są rozjeżdżane przez ciężki sprzęt budowlany.

Kiedy ruszy przebudowa autostrady A4? Znamy terminy i szacowane koszty

Inwestycja jest obecnie na etapie przygotowań formalnych. Do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wpłynął już wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, urzędnicy spodziewają się otrzymać dokumenty w przyszłym roku, co pozwoli na ogłoszenie przetargu w systemie „projektuj i buduj” w 2028 roku. Szacuje się, że rozbudowa samego odcinka od Balic do Opatkowic pochłonie ponad 2 miliardy złotych.

Koszty na dzień dzisiejszy założone są ponad 2 miliardy złotych tego odcinka. Natomiast jeżeli by nam się udało w roku następnym, czyli w roku 2027 uzyskać decyzję środowiskową, to w 2028 ogłaszamy przetarg „projektuj i buduj”. I tu sobie dać trzeba między 4 a 5 lat, aby ta droga powstała. Czyli mamy 32-33 rok - poinformował Maciej Ostrowski.

Oznacza to, że kierowcy i mieszkańcy południa Krakowa muszą uzbroić się w cierpliwość. Choć list intencyjny daje zielone światło dla wspólnego planowania dróg serwisowych i trzeciego pasa, finał prac nastąpi dopiero za około 6 lub 7 lat. Do tego czasu główne natężenie ruchu nadal będzie spoczywać na obecnych, dwupasmowych jezdniach, które już teraz pracują na granicy swojej wydajności.

SŁUŻBY U NAWROCKIEGO, REFERENDUM W KRAKOWIE I KŁÓTNIE W RZĄDZIE! | Miziołek & Olczyk