Zbrodnia w Mszanie Górnej. Znane są wyniki sekcji zwłok
Do tragicznych wydarzeń doszło w poniedziałek, kiedy dziewczyna zaparkowała auto na własnej posesji. Kacper W. ukrywał się w pobliżu i ruszył z nożem w stronę 19-latki natychmiast po tym, jak otworzyła drzwi pojazdu. Młoda kobieta zginęła zaledwie kilka metrów od drzwi wejściowych, całkowicie zaskoczona bezwzględnym atakiem oprawcy.
Szczegóły dotyczące mechanizmu śmierci ofiary przekazali małopolscy śledczy. Jak poinformowała w rozmowie z „Super Expressem" Justyna Rataj-Mykietyn, pełniąca funkcję rzeczniczki prasowej Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu: „Prokuratura dysponuje już wstępnymi wynikami z sekcji zwłok. Na ciele kobiety ujawniono jedną ranę szyi oraz pięć ran kłutych na klatce piersiowej, z których dwie mogły być śmiertelne. Nie ujawniono śladów walki. Z kolei na ciele mężczyzny nie stwierdzono żadnych obrażeń. Zmarł na skutek powieszenia".
Przedstawicielka nowosądeckiej prokuratury odniosła się również do wcześniejszych doniesień „Super Expressu". Śledcza oficjalnie potwierdziła informację o niepokojących zdarzeniach poprzedzających tragedię, zaznaczając, że Magdalena D. niedługo przed śmiercią zgłosiła organom ścigania celowe uszkodzenie opon w swoim pojeździe. Sprawcą tego incydentu najprawdopodobniej był Kacper W.