Tragedia w Tatrach. Dwie osoby nie żyją po upadku z dużej wysokości

2026-08-01 16:05

Dwa śmiertelne wypadki w ciągu jednego dnia odnotowano w sobotę w Tatrach. Życia turysty, który spadł ze szlaku, oraz taternika wspinającego się w rejonie Mięguszowieckiego Szczytu nie udało się uratować. Szczegóły przekazał ratownik dyżurny TOPR.

Czerwono-biały śmigłowiec TOPR lecący na tle zielonych zboczy gór. O tragicznych wypadkach w Tatrach pisze Eska Kraków.
Autor: sebo106/ Pixabay.com Koszmarny weekend w Tatrach. TOPR ruszył na ratunek ośmiu osób

Tatry. Śmierć turysty w rejonie Granatów

Do pierwszego śmiertelnego zdarzenia doszło w okolicach Skrajnej Sieczkowej Przełęczy, gdzie turysta runął w dół ku Dolinie Buczynowej. Przypadkowe osoby przebywające w pobliżu natychmiast zaalarmowały służby, będąc świadkami dramatu. Pełniący dyżur ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przedstawił wstępne założenia dotyczące przebiegu wypadku.

- Najprawdopodobniej doszło do potknięcia lub poślizgnięcia, utraty równowagi i upadku z dużej wysokości

- poinformował ratownik w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Ratownicy szybko ruszyli na miejsce, jednak obrażenia okazały się zbyt poważne i życia mężczyzny nie udało się uratować. Ciało zostało przetransportowane śmigłowcem TOPR do Zakopanego.

Tragiczny wypadek podczas wspinaczki na Mięguszowiecki Szczyt

Chwilę później dyspozytornia TOPR odebrała kolejne wezwanie o pomoc. Zgłoszenie dotyczyło groźnego incydentu na ścianie Mięguszowieckiego Szczytu, zlokalizowanego w rejonie Morskiego Oka. Pomocy potrzebował wspinacz, o czym zawiadomił jego towarzysz. Niestety, w tym przypadku również interwencja zakończyła się najgorszym z możliwych scenariuszy.

- W czasie wspinaczki doszło do tragicznego wypadku. Na razie nie dotarły do nas szczegóły tego zdarzenia

- podał dyżurny TOPR.

Również w tym przypadku ciało ofiary zostało przetransportowane śmigłowcem do Zakopanego.

TOPR apeluje o rozwagę. Tłumy i upał na tatrzańskich szlakach

W sobotę tatrzańskie szlaki przeżywały prawdziwe oblężenie, a sytuację dodatkowo pogarszały wysokie temperatury. Upał to główny czynnik zwiększający ryzyko groźnego w skutkach odwodnienia organizmu i przyspieszonego zmęczenia. Na wymagających, górskich szlakach takie osłabienie może prowadzić do dramatycznych wydarzeń.

Górscy ratownicy nie ustają w prośbach o zachowanie zdrowego rozsądku przez turystów. Zanim wyruszy się w trasę, absolutną koniecznością jest analiza prognoz pogodowych, wybór drogi dopasowanej do kondycji oraz spakowanie odpowiedniej ilości wody. Należy mieć na uwadze, że aura w wyższych partiach Tatr jest niezwykle zmienna. Meteorolodzy już zapowiedzieli, że w niedzielę po południu w górach mogą wystąpić niebezpieczne zjawiska burzowe.