Dramatyczny pościg za motocyklistą w Krakowie. Radiowóz zsunął się z nasypu na tory

2026-05-30 12:43

Poważnym wypadkiem krakowskich policjantów zakończyła się próba zatrzymania uciekającego kierowcy motocrossa. Funkcjonariusze próbowali skontrolować motocyklistę, który ignorował polecenia i stwarzał zagrożenie. W czasie pościgu policyjne auto zjechało z drogi prosto na torowisko. Jeden z mundurowych trafił do szpitala w ciężkim stanie.

Policja, karetka

i

Autor: Pixabay.com

Pościg za motocrossem w Krakowie. Poszkodowani funkcjonariusze policji

Wszystko wydarzyło się w piątek, 29 maja, na krótko przed godziną 20. Mundurowi zwrócili uwagę na młodego człowieka, który jechał na motocrossie, zagrażając bezpieczeństwu innych osób na drodze. Jak relacjonowali świadkowie, motocyklista jeździł na jednym kole i wykonywał bardzo ryzykowne manewry. O szczegółach jako pierwszy napisał serwis Malopolskie24.info.

Kiedy policyjny patrol dał kierowcy jednośladu sygnał do zatrzymania się, ten kompletnie to zlekceważył. Zamiast zwolnić, dodał gazu i zaczął uciekać, a stróże prawa natychmiast za nim ruszyli.

Finał pościgu okazał się tragiczny w skutkach. Na jednym z zakrętów prowadzony przez policjantów samochód wpadł w poślizg, po czym stoczył się z nasypu prosto na tory kolejowe. Do groźnego zdarzenia doszło w okolicy skrzyżowania ulic Spławy i Węgrzynowickiej na terenie Krakowa.

Mundurowy, który siedział za kierownicą radiowozu, doznał ciężkich obrażeń ciała. Zapadła decyzja o zadysponowaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał poszkodowanego mężczyznę do placówki medycznej. W wypadku ucierpiała także funkcjonariuszka jadąca autem jako pasażerka. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jest potłuczona, ale nie znajduje się w stanie zagrażającym życiu.

Uciekający motocyklista w rękach policji

Gdy doszło do rozbicia radiowozu, uciekinier zostawił swój jednoślad i kontynuował ucieczkę na własnych nogach. Nie zdołał jednak zbiec, bo szybko wpadł w ręce innych policjantów. Trwa obecnie szczegółowe ustalanie dokładnego przebiegu zdarzeń.

Z informacji przekazanych przez okolicznych mieszkańców wynika, że zatrzymany już wcześniej jeździł bardzo agresywnie, strasząc ludzi. Świadkowie przyznali, że jego popisy na ulicach wywoływały powszechny strach o bezpieczeństwo przechodniów i kierowców.

Teren, na którym doszło do wypadku, został odgrodzony, a funkcjonariusze zajęli się zbieraniem zeznań od świadków. Zatrzymany amator motocrossu wkrótce złoży wyjaśnienia na komendzie. Śledczy badają teraz wszystkie wątki związane z próbą zatrzymania oraz z rozbiciem policyjnego auta.

Źródło: Malopolskie24.info

Kierowco! Czy znasz znaki i prawo ruchu drogowego? Rozwiąż QUIZ i sprawdź czy zdałbyś ponownie na prawko!
Pytanie 1 z 12
1. Czy na drodze za poniższym znakiem kierowca ma prawo zawrócić?
1. Czy na drodze za poniższym znakiem kierowca ma prawo zawrócić?