Drastyczne ochłodzenie i burze. Temperatury w Polsce spadną o kilkanaście stopni. To kwestia godzin

2026-09-08 15:23

Koniec upałów nadejdzie szybciej, niż mogłoby się wydawać. Najpierw słupki rtęci powędrują w górę, by chwilę później drastycznie spaść, a to wszystko w ciągu zaledwie kilkunastu godzin. Eksperci przewidują, że aura na przełomie pierwszej i drugiej dekady września przyniesie również intensywne opady i burze.

Osoba pod czarnym parasolem na mokrej ulicy. O gwałtownym ochłodzeniu i deszczu w Polsce przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Unsplash.com Deszcz i burze w prognozie pogody. Przydadzą się parasole

Upały i burze. Żółte alerty IMGW dla wielu miast

Środa, 9 września 2026 roku, upłynie pod znakiem iście letniej aury, szczególnie w południowej i południowo-wschodniej części kraju. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed upałami, które obejmują m.in. Kraków, Katowice, Rzeszów, Lublin oraz Warszawę. Synoptycy IMGW w swojej najnowszej prognozie przewidują znaczne różnice temperatur. Na Pomorzu termometry wskażą od 17 do 19 stopni Celsjusza, w centralnej Polsce około 28, a na południu i południowym wschodzie wartości te mogą wzrosnąć nawet do 31 stopni.

Środek tygodnia przyniesie jednak nie tylko wysokie temperatury, ale również gwałtowne zjawiska atmosferyczne. Pas od Warmii i Mazur oraz Pomorza, przez Kujawy, Wielkopolskę, Ziemię Łódzką, aż po Dolny Śląsk i Opolszczyznę, zostanie objęty przelotnymi opadami deszczu oraz burzami. Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami, które na Warmii mogą wynieść do 30 mm, a porywy wiatru w trakcie wyładowań mogą osiągać prędkość do 75 km/h.

Gwałtowny spadek temperatury w czwartek 10 września

Jeszcze w środę w Małopolsce, na Śląsku, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, Mazowszu i w województwie świętokrzyskim odnotujemy najwyższe temperatury, by zaledwie dzień później doświadczyć drastycznego ochłodzenia. W czwartek w tych samych regionach słupki rtęci pokażą maksymalnie od 18 do 20 stopni Celsjusza. Będzie to wyraźny sygnał zbliżającej się jesieni.

Czwartek zapowiada się jako dzień, w którym w całej Polsce przydadzą się parasole z uwagi na prognozowane przelotne opady deszczu. Poranki będą wymagały cieplejszego ubioru, a w zachodniej części kraju poczucie chłodu spotęguje silniejszy wiatr, w porywach do 60 km/h.

Poprawa pogody nadejdzie w piątek, a weekend (12-13 września) wygląda bardzo optymistycznie. Opady ustąpią, a na zachodzie kraju temperatury mogą wzrosnąć do 23-25 stopni, co z pewnością ucieszy osoby planujące wypoczynek.

Spróbuj swoich sił w quizie: Pogoda po angielsku. Komplet punktów tylko dla ekspertów!

Quiz. Pogoda po angielsku
Pytanie 1 z 12
"Pogoda" to po angielsku...
Gabriel Fleszar mówi o pieniądzach. Cały czas czerpie korzyści z "Kroplą deszczu"