Finał obławy pod Wadowicami! Nożownik w rękach policji. Namierzył go śmigłowiec

Zakończyła się gigantyczna obława w Małopolsce. Policja ujęła mężczyznę, który rano zaatakował nożem 48-latka i ukrył się w lesie. Kluczową rolę w akcji odegrała załoga policyjnego śmigłowca, która namierzyła sprawcę z powietrza.

Policyjny śmigłowiec wznoszący się na tle błękitnego nieba podczas obławy na nożownika w rejonie Wadowic, gdzie napastnik uciekł do lasu po domowej awanturze. O szczegółach tej akcji przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Pixabay.com zdj. ilustracyjne

Aktualizacja, godz. 12:35

Jak poinformowała "Fakt" małopolska policja, poszukiwany mężczyzna został zatrzymany przed godziną 12:00. Sprawcę, który ukrywał się na terenie lasu, dostrzegła z powietrza załoga śmigłowca. Akcja poszukiwawcza została zakończona.

Wcześniej informowaliśmy:

Do ataku doszło w sobotni poranek w miejscowości Łękawica niedaleko Wadowic. Służby zostały wezwane do awantury domowej, która przybrała bardzo niebezpieczny obrót. Zgodnie z przekazanymi przez policję informacjami, zgłoszenie wpłynęło zaraz po godzinie szóstej.

- O 6:30 zostaliśmy powiadomieni i skierowani na interwencję w miejscowości Łękawica. Tam miało dojść do awantury domowej, w trakcie której 48-letni mężczyzna miał być zaatakowany ostrym narzędziem

- przekazał redakcji „Super Expressu” rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Rannego 48-latka ratownicy medyczni przetransportowali do najbliższego szpitala. Obecnie nie są znane szczegóły dotyczące jego stanu zdrowia, jednak policja dysponuje pewnymi informacjami z momentu interwencji.

- Ten mężczyzna został przewieziony do szpitala. W trakcie przewożenia do szpitala przez załogę medyczną był przytomny

- doprecyzowała oficer prasowa małopolskiej policji.

Obława na nożownika w Łękawicy. Służby używają dronów i śmigłowca

Napastnik uciekł z miejsca zdarzenia, ukrywając się w okolicznym lesie. Policja od razu zarządziła akcję poszukiwawczą. Ogłoszono alarm dla kilkudziesięciu mundurowych, którzy sprawdzają cały teren. Do namierzenia zbiega wykorzystywany jest profesjonalny sprzęt.

- Sprawca tego zdarzenia oddalił się z miejsca i udał do pobliskiego masywu leśnego. W akcji poszukiwawczej działa kilkudziesięciu policjantów. Został ogłoszony alarm. W akcji biorą udział psy tropiące, drony oraz śmigłowiec

- relacjonuje przedstawicielka policji w rozmowie z „Super Expressem”.

Policja: „Chcemy zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom”

Priorytetem zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań jest zatrzymanie podejrzanego o atak. Rzeczniczka małopolskiej komendy zaznaczyła również w rozmowie z „Super Expressem”, że służby robią wszystko, aby chronić mieszkańców okolicznych miejscowości.

- Działania prowadzone są w celu zatrzymania sprawcy i zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom

- podkreśliła w komunikacie policjantka.

Na ten moment służby nie potwierdzają, czy uciekinier nadal jest uzbrojony. Mundurowi apelują do mieszkańców o ostrożność w rejonie prowadzonych poszukiwań.