Aktualizacja, godz. 12:35
Jak poinformowała "Fakt" małopolska policja, poszukiwany mężczyzna został zatrzymany przed godziną 12:00. Sprawcę, który ukrywał się na terenie lasu, dostrzegła z powietrza załoga śmigłowca. Akcja poszukiwawcza została zakończona.
Wcześniej informowaliśmy:
Do ataku doszło w sobotni poranek w miejscowości Łękawica niedaleko Wadowic. Służby zostały wezwane do awantury domowej, która przybrała bardzo niebezpieczny obrót. Zgodnie z przekazanymi przez policję informacjami, zgłoszenie wpłynęło zaraz po godzinie szóstej.
- O 6:30 zostaliśmy powiadomieni i skierowani na interwencję w miejscowości Łękawica. Tam miało dojść do awantury domowej, w trakcie której 48-letni mężczyzna miał być zaatakowany ostrym narzędziem
- przekazał redakcji „Super Expressu” rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Rannego 48-latka ratownicy medyczni przetransportowali do najbliższego szpitala. Obecnie nie są znane szczegóły dotyczące jego stanu zdrowia, jednak policja dysponuje pewnymi informacjami z momentu interwencji.
- Ten mężczyzna został przewieziony do szpitala. W trakcie przewożenia do szpitala przez załogę medyczną był przytomny
- doprecyzowała oficer prasowa małopolskiej policji.
Obława na nożownika w Łękawicy. Służby używają dronów i śmigłowca
Napastnik uciekł z miejsca zdarzenia, ukrywając się w okolicznym lesie. Policja od razu zarządziła akcję poszukiwawczą. Ogłoszono alarm dla kilkudziesięciu mundurowych, którzy sprawdzają cały teren. Do namierzenia zbiega wykorzystywany jest profesjonalny sprzęt.
- Sprawca tego zdarzenia oddalił się z miejsca i udał do pobliskiego masywu leśnego. W akcji poszukiwawczej działa kilkudziesięciu policjantów. Został ogłoszony alarm. W akcji biorą udział psy tropiące, drony oraz śmigłowiec
- relacjonuje przedstawicielka policji w rozmowie z „Super Expressem”.
Policja: „Chcemy zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom”
Priorytetem zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań jest zatrzymanie podejrzanego o atak. Rzeczniczka małopolskiej komendy zaznaczyła również w rozmowie z „Super Expressem”, że służby robią wszystko, aby chronić mieszkańców okolicznych miejscowości.
- Działania prowadzone są w celu zatrzymania sprawcy i zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom
- podkreśliła w komunikacie policjantka.
Na ten moment służby nie potwierdzają, czy uciekinier nadal jest uzbrojony. Mundurowi apelują do mieszkańców o ostrożność w rejonie prowadzonych poszukiwań.