Kobieta pobita na przystanku w Krakowie. Sprawca nawet jej nie znał

2026-06-25 9:07

Dramatyczne chwile na przystanku komunikacji miejskiej w krakowskich Krzesławicach. Agresywny mężczyzna uderzył w twarz przypadkową kobietę, a następnie zaczepiał innych przechodniów. Napastnik był kompletnie pijany.

Kobieta z opuszczoną głową i zaciśniętymi pięściami, siedząca przy białym stole, symbolizująca strach i bezradność ofiary pobicia. Temat brutalnego ataku, który opisujemy na naszym portalu, dotyczy napaści na kobietę na przystanku w Krakowie.
Autor: Engin_Akyurt/ Pixabay.com zdjęcie ilustracyjne
  • Na przystanku w Krzesławicach doszło do ataku na kobietę. Uderzył ją nietrzeźwy mężczyzna.
  • Po tym incydencie napastnik kontynuował zaczepianie innych ludzi oczekujących na autobus.
  • Straż miejska zainterweniowała, pomogła poszkodowanej i zatrzymała pijanego agresora.

Brutalny atak w Krzesławicach. Pijany agresor siał postrach na przystanku w Krakowie

Późnym wieczorem w rejonie krakowskich Krzesławic rozegrały się niepokojące sceny. W okolicach ulicy Poległych, tuż przy siedzibie straży miejskiej, doszło do szokującej agresji. Z relacji funkcjonariuszy wynika, że opuszczająca pojazd komunikacji miejskiej kobieta została niespodziewanie uderzona dwukrotnie w twarz przez nieznanego napastnika. Przerażona uciekła do pobliskiego posterunku, by prosić o ratunek. W tym czasie awanturnik nie poprzestał na jednym ataku i kontynuował nagabywanie innych pasażerów stojących na przystanku.

Strażnicy miejscy błyskawicznie ruszyli na miejsce wraz ze zgłaszającą. Okazało się, że napastnik nigdzie się nie oddalił i w dalszym ciągu zachowywał się wulgarnie. W pewnej chwili zaczął szarpać starszego człowieka, żądając poczęstowania go papierosem. Emeryt zdążył uciec w kierunku parku „Zielony Jar”, a mundurowi sprawnie obezwładnili agresora i zaprowadzili go na swoją komendę, by oddać w ręce policji.

Straż miejska ujęła pijanego agresora. Co grozi mężczyźnie za pobicie kobiety?

W bezpiecznym miejscu ofiara ataku otrzymała niezbędną pomoc przedmedyczną. Zatrzymany 30-latek z województwa małopolskiego był bardzo mocno odurzony. Badanie alkomatem wykazało u niego aż ponad trzy promile alkoholu w organizmie.

Teraz agresywny mężczyzna musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej oraz zakłócanie porządku publicznego. Artykuł 157 Kodeksu Karnego mówi jasno, że uszkodzenie ciała wiąże się z karą więzienia, a działanie pod wpływem alkoholu stanowi dodatkową okoliczność obciążającą.

Sonda
Czy czujesz się bezpiecznie w Krakowie?
Owcami koszą trawę w Krakowie