Koszmar na obwodnicy Krakowa. Mężczyzna zginął pod kołami ciężarówki

2026-09-18 18:19

Na krakowskiej obwodnicy autostradowej doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego przez samochód ciężarowy. W wyniku tego dramatycznego wypadku zablokowany został jeden pas ruchu. Podróżujący w stronę Rzeszowa napotkają na ogromne problemy z przejazdem, ponieważ szybko utworzył się tam korek o długości kilku kilometrów.

Strażacy przy wozie gaśniczym podczas akcji. O śmiertelnym wypadku na A4 przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Fotodax/ Shutterstock

Wypadek na A4 w Krakowie. Mężczyzna zginął pod kołami samochodu ciężarowego

Do śmiertelnego w skutkach zdarzenia doszło w piątek podczas popołudniowych powrotów z pracy na obwodnicy autostradowej wokół Krakowa. Kierujący pojazdem ciężarowym najechał na mężczyznę znajdującego się na jezdni prowadzącej w stronę Rzeszowa, dokładnie między węzłami Kraków Wieliczka i Kraków Bieżanów. Obrażenia ciała były na tyle rozległe, że przybyli na miejsce ratownicy medyczni nie mieli żadnych szans na przeprowadzenie skutecznej akcji reanimacyjnej. W rejon wypadku błyskawicznie zadysponowano straż pożarną oraz funkcjonariuszy policji, którzy wspólnie z prokuratorem zajmą się dokładnym zbadaniem okoliczności tego fatalnego w skutkach potrącenia.

Poważne utrudnienia na A4 w stronę Rzeszowa. Powstał ogromny korek

Wypadek błyskawicznie przełożył się na ogromne problemy komunikacyjne w tym rejonie. Interweniujące służby podjęły decyzję o wyłączeniu z ruchu skrajnego prawego pasa jezdni, ponieważ to właśnie tam doszło do dramatycznego potrącenia i tam też pracują policyjni śledczy. Zmotoryzowani udający się w kierunku wschodnim mają do dyspozycji wyłącznie dwa pozostałe pasy ruchu, co w zestawieniu z piątkowymi powrotami kierowców zaowocowało natychmiastowym paraliżem całej trasy.

Na obwodnicy autostradowej zlokalizowanej wokół stolicy Małopolski powstał zator drogowy mierzący kilka kilometrów. Odpowiedzialne za utrzymanie drogi służby proszą kierowców o zachowanie maksymalnej ostrożności i sugerują korzystanie z tras zastępczych, jeżeli istnieje taka możliwość. Problemy z płynnym przejazdem w tym konkretnym miejscu potrwają najpewniej parę godzin, aż policyjni technicy w pełni sfinalizują pomiary oraz szczegółowe oględziny terenu.

Sonda
Czy na polskich drogach czujesz się bezpiecznie?
Potrąciła 81-latkę na pasach. Seniorka miała wielkie szczęście