Koszmarny wypadek na przejściu dla pieszych. Pieszy zginął na miejscu

2026-10-04 16:25

21-letni kierowca volkswagena passata uderzył w pieszego z ogromną siłą, ignorując pojazd, który zatrzymał się przed pasami. 51-letni mężczyzna, który przechodził przez jezdnię z psem, poniósł śmierć na miejscu zdarzenia.

Policjanci rozstawiają czerwony parawan osłaniający miejsce wypadku. O tragedii w Nowym Sączu przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE. Parawan

Tragedia na pasach w Nowym Sączu. 21-latek zignorował stojący pojazd

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę, 3 października około godziny 17:30 na ulicy Piłsudskiego w Nowym Sączu. 51-letni mężczyzna wszedł na oznakowane przejście dla pieszych, prowadząc na smyczy swojego psa.

Kierowca poruszający się prawym pasem ruchu zatrzymał swój pojazd, by ustąpić pierwszeństwa pieszemu. W tym samym czasie, lewym pasem z dużą prędkością nadjechał 21-latek za kierownicą volkswagena passata. Nie zważał na stojące auto i bez zwalniania wjechał na pasy.

Doszło do tragicznego w skutkach zderzenia. Siła uderzenia odrzuciła 51-latka na znaczną odległość. Mimo prób udzielenia pomocy poszkodowany zmarł na miejscu. Czworonóg uciekł po zderzeniu.

Wstrząsające nagranie z momentu potrącenia 51-latka

Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu, a film trafił do internetu. Na wideo wyraźnie widać moment, w którym pierwsze auto zwalnia i staje przed zebrą, podczas gdy passat mknie lewym pasem. 21-letni kierowca nie zatrzymał się i wjechał w znajdującego się na jezdni pieszego.

Zatrzymanie 21-letniego kierowcy. Prokuratura postawi zarzuty

Młody mężczyzna, który siedział za kierownicą volkswagena, jest mieszkańcem Nowego Sącza. Pozostał na miejscu zdarzenia i został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze sprawdzili stan jego trzeźwości, a alkomat nie wykazał obecności alkoholu. Pobrano od niego próbki krwi, aby sprawdzić, czy nie znajdował się pod wpływem środków odurzających.

Miejsce tragedii badali mundurowi oraz specjaliści od rekonstrukcji wypadków drogowych. Eksperci ustalą dokładną prędkość, z jaką poruszał się samochód, a także szczegółowy przebieg zdarzenia.

W poniedziałek sprawca wypadku ma stanąć przed prokuratorem. Oczekuje się, że 21-latek usłyszy oficjalne zarzuty za spowodowanie śmiertelnego potrącenia.

Źrodło: PAP, portal brd24.pl.

Nastolatkowie wylecieli w powietrze. Kierowca staranował ich na oczach policji

ROLKI