- We wtorek w Gliczarowie Górnym doszło do groźnego wypadku. Około 30-letni mężczyzna, zjeżdżając ze stoku na improwizowanych sankach, uderzył w drzewo i wpadł do potoku.
- Akcja ratunkowa była skomplikowana ze względu na trudno dostępny teren i zimowe warunki. W działaniach brały udział liczne zastępy straży pożarnej, ratownicy medyczni oraz śmigłowiec TOPR.
- Poszkodowany mężczyzna doznał poważnych obrażeń wielonarządowych i został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala w Nowym Targu.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Tragiczny finał zjazdu w Gliczarowie Górnym. Mężczyzna uderzył w drzewo i wpadł do potoku
Zimowy wypad na ośnieżony stok w Gliczarowie Górnym (powiat tatrzański) zakończył się dramatycznie dla młodego mężczyzny. We wtorek, 27 stycznia, około południa doszło do nieszczęśliwego wypadku. Jak dowiedział się „Fakt”, około 30-letni mężczyzna zjeżdżał z góry na przedmiocie przypominającym ponton lub popularne „jabłuszko”. W pewnym momencie stracił panowanie nad swoim improwizowanym pojazdem, z dużą siłą uderzył w drzewo, a następnie spadł ze skarpy prosto do potoku. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, musieli wydobyć poszkodowanego z lodowatej wody.
Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano wszystkie służby ratunkowe. Akcja była wyjątkowo trudna ze względu na zimowe warunki i trudno dostępny teren. W działaniach brały udział zastępy OSP Leśnica-Groń, OSP Gliczarów Górny, JRG Zakopane, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Do wsparcia ratowników zadysponowano specjalistyczny sprzęt.
Z uwagi na zimowe warunki i trudno dostępny teren, do działań wyjechał nasz pojazd typu ATV – Quad Q7. Naszym zadaniem było wsparcie medyków w dotarciu do osoby poszkodowanej oraz zabezpieczenie lądowania śmigłowca – relacjonują druhowie z OSP Leśnica-Groń.
Stan poszkodowanego, który doznał poważnych obrażeń wielonarządowych, był na tyle ciężki, że konieczne było wezwanie śmigłowca TOPR. Po udzieleniu pierwszej pomocy na miejscu mężczyzna został przetransportowany drogą lotniczą do Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu, gdzie trafił pod opiekę specjalistów.