Kto zastąpi Miszalskiego? Sondaż wskazał zaskakującego kandydata na prezydenta Krakowa

2026-05-28 16:26

Odwołanie Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta Krakowa wywołało polityczne trzęsienie ziemi w mieście pod Wawelem. Chęć objęcia urzędu już zadeklarowało kilku znanych polityków. Najnowszy sondaż przeprowadzony przez pracownię SW Research na zlecenie tygodnika "Wprost" pokazuje jednak dość sensacyjne preferencje Polaków. Faworytem okazał się polityk, który był już kiedyś prezydentem.

Andrzej Duda

i

Autor: AKPA
  • Pracownia SW Research przeprowadziła dla tygodnika "Wprost" ogólnopolskie badanie, w którym zapytano Polaków o to, kto ich zdaniem powinien przejąć władzę w Krakowie po odwołanym Aleksandrze Miszalskim.
  • Największym poparciem (11,4 proc.) cieszył się były prezydent RP Andrzej Duda, a na drugiej pozycji znalazł się Grzegorz Braun z wynikiem 8,4 proc.
  • Mimo tak korzystnego dla niego rezultatu, Andrzej Duda zadeklarował stanowczo, że "absolutnie nie rozważa startu" w rywalizacji o fotel prezydenta Krakowa.

Kto prezydentem Krakowa? Zaskakujący wynik sondażu

Badanie zrealizowane przez SW Research dla tygodnika "Wprost" przyniosło nieoczekiwane rozstrzygnięcia w kwestii ewentualnego następcy Aleksandra Miszalskiego na stanowisku prezydenta Krakowa. Największe poparcie, wynoszące dokładnie 11,4 proc., zdobył bowiem były prezydent Polski, Andrzej Duda. Taki obrót spraw może dziwić, jednak należy pamiętać, że ankietę przeprowadzono wśród mieszkańców całego kraju, a nie tylko Krakowian, co z pewnością rzutowało na ocenę poszczególnych kandydatur.

Zaraz za Andrzejem Dudą, uzyskując 8,4 proc. wskazań, uplasował się lider Konfederacji Korony Polskiej i obecny europoseł, Grzegorz Braun. Kolejne pozycje w zestawieniu zajęli: były szef resortu obrony Bogdan Klich (4,8 proc.) oraz szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś, na którego wskazało 4,3 proc. badanych.

W zestawieniu uwzględniono również polityków działających na szczeblu lokalnym w Krakowie. Łukasz Gibała mógł liczyć na 4,2 proc. poparcia, Bartosz Bocheńczak na 2 proc., z kolei krakowski radny Michał Drewnicki zebrał 1,8 proc. głosów. Co znamienne, 10,7 proc. uczestników badania uznało, że fotel prezydenta Krakowa powinien przypaść "komuś innemu". Największą grupę, stanowiącą aż 52,4 proc., stanowili jednak respondenci, którzy nie mieli w tej sprawie wyrobionego zdania.

Należy przy tym podkreślić, że sam Andrzej Duda zapowiedział, że "absolutnie nie rozważa startu" w zmaganiach o prezydenturę Krakowa.

Związki Andrzeja Dudy z samorządem. Był radnym miejskim

Biorąc pod uwagę rezultaty opublikowanego sondażu, nie można zapominać o politycznej przeszłości Andrzeja Dudy i jego relacjach z krakowskim samorządem. W 2010 roku wywalczył on mandat radnego miejskiego i stanął na czele klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Z tej funkcji zrezygnował zaledwie po roku, kiedy to z powodzeniem wystartował w wyborach parlamentarnych i został posłem. Polskie prawo zabrania bowiem łączenia funkcji parlamentarnych z działalnością w samorządzie.

Co więcej, w tym samym 2010 roku Andrzej Duda próbował już swoich sił w wyścigu o fotel prezydenta Krakowa. Uplasował się wówczas na trzeciej pozycji, zdobywając 22,38 proc. poparcia. Do drugiej tury awansowali wtedy Jacek Majchrowski i Stanisław Kracik. Duda nie poparł oficjalnie żadnego z kontrkandydatów, jednak doradził swoim wyborcom, aby nie oddawali głosu na Stanisława Kracika.

Sonda
Czy Aleksander Miszalski był dobrym prezydentem Krakowa?
NAJSZTUB O DYMISJI TUSKA, SŁUŻBACH U NAWROCKIEGO I KRAKOWIE