- Influencer Łatwogang (Piotr Hancke) rozpoczyna w piątek (22 maja) o godz. 16 charytatywny przejazd rowerem z Zakopanego do Gdańska.
- Celem akcji jest zebranie 12 mln zł na terapię genową dla 8-letniego Maksa Tockiego, chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a.
- Przejazd będzie transmitowany na żywo w internecie; jeśli uda się zebrać brakujące 12 mln zł, Łatwogang po krótkim odpoczynku wróci rowerem do Zakopanego.
- Jest to kolejna duża akcja charytatywna organizowana przez Łatwoganga; w kwietniu zebrał on ponad 250 mln zł dla fundacji Cancer Fighters podczas 9-dniowego streamu.
Łatwogang jedzie z Zakopanego do Gdańska: Cel? Uratować życie Maksia
Wyjątkowa akcja rozpocznie się już w piątek (22 maja) o godzinie 16:00. Łatwogang, wyruszy spod Giewontu, by dotrzeć nad Bałtyk, pokonując tysiące kilometrów na rowerze. Jak poinformował w mediach społecznościowych, cała podróż będzie relacjonowana na żywo w internecie, a widzowie będą mogli na bieżąco śledzić postępy influencera. Podczas tej niezwykłej transmisji prowadzona będzie intensywna zbiórka charytatywna na rzecz ośmioletniego Maksa Tockiego. Koszt terapii genowej dla chłopca, dostępnej w Stanach Zjednoczonych, to astronomiczne 15 milionów złotych. Mimo heroicznych wysiłków, do tej pory udało się zebrać nieco ponad 3 miliony złotych, co oznacza, że nadal brakuje aż 12 milionów złotych.
- Postanowiłem, że chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo. (...) Podczas całej transmisji będziemy zbierać pieniądze dla Maksa – poinformował Łatwogang w opublikowanym nagraniu.
Jego determinacja jest ogromna – zapowiedział, że jeśli przed dotarciem do Gdańska uda się zebrać całą kwotę, po krótkim odpoczynku wróci rowerem do Zakopanego, co tylko podkreśla skalę jego zaangażowania.
Łatwogang zaszokował cały świat. Ponad 250 milionów w 9 dni
W kwietniu bieżącego roku Łatwogang prowadził trwający ponad dziewięć dni internetowy stream, którego celem było wsparcie fundacji Cancer Fighters. Efekt był oszałamiający: udało się zebrać ponad 257,5 miliona złotych, co stanowi absolutny rekord w historii polskich zbiórek internetowych. W szczytowym momencie transmisję oglądało jednocześnie ponad 1,5 miliona osób.
Podczas tamtej akcji odbywały się koncerty, emocjonujące licytacje i liczne wyzwania, w których brali udział zaproszeni goście ze świata muzyki, sportu i internetu. Jednym z najbardziej wzruszających momentów było golenie głów w geście solidarności z osobami chorującymi onkologicznie. Impulsem do organizacji poprzedniej zbiórki był poruszający utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” nagrany przez rapera Bedoesa 2115 i podopieczną fundacji Cancer Fighters, Maję Mecan. Dochód z piosenki oraz środki ze streamu zostały w całości przeznaczone na wsparcie osób walczących z rakiem.