Michał Drewnicki podjął decyzję przed II turą. Jasny apel kandydata PiS w Krakowie

2026-10-07 8:52

Walka o fotel prezydenta Krakowa zbliża się do wielkiego finału. Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości, który w pierwszej turze zdobył poparcie 17,5 proc. wyborców, zabrał głos przed nadchodzącym starciem między Łukaszem Gibałą a Moniką Piątkowską.

Uśmiechnięty Michał Drewnicki podczas konferencji. W tle ekran z Łukaszem Gibałą. O wyborach przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Ula Bienia/Radio Eska Michał Drewnicki
  • Przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości, zamykający podium w pierwszej turze krakowskich wyborów prezydenckich, zadeklarował brak poparcia dla Moniki Piątkowskiej. Tłumaczył to brakiem politycznego ideału oraz jej powiązaniami ze stolicą.
  • Samorządowiec poprosił jednocześnie wszystkich Krakowian o masowe stawienie się przy urnach podczas zaplanowanej na 11 października drugiej tury.
  • W finałowej walce zmierzą się Łukasz Gibała, który uzyskał wcześniej 36,38 proc. poparcia, oraz wspierana przez PSL i KO Monika Piątkowska z wynikiem 29,91 proc. w pierwszej turze.

Wybory w Krakowie. Michał Drewnicki ostro krytykuje Monikę Piątkowską

Były pretendent do urzędu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości wskazał kluczowy powód, dla którego przedstawicielka KO nie zasługuje na zaufanie. Według działacza najważniejsze jest, by włodarz miasta był mocno związany z lokalną społecznością, a nie uzależniony od stołecznych centrali partyjnych. „Ja jestem stąd, drodzy państwo, i też tego samego oczekuję od nowego prezydenta Krakowa. Żeby nie przyjeżdżał do nas tutaj na czas wyborów z Warszawy, spod Warszawy czy z jakiegokolwiek innego miejsca, a potem nie czekał na instrukcje z Warszawy” - zaznaczył.

Polityk stwierdził dobitnie, że wspierana przez Koalicję Obywatelską kandydatka kompletnie marginalizuje prawicową część mieszkańców. Jego zdaniem takie podejście do konserwatywnych wyborców w kampanii będzie miało negatywne odbicie w jej ewentualnym stylu zarządzania samorządem. „Kto jako kandydat omija część Krakowian, ten jako prezydent będzie ich omijał tym bardziej” - przekonuje Michał Drewnicki. Zaznaczył ponadto, że ewentualne poparcie Piątkowskiej to zgoda na powrót do politycznego układu, który Krakowianie niedawno odrzucili w trakcie referendum.

Druga tura wyborów w Krakowie. Michał Drewnicki wydał ważny apel do mieszkańców

Działacz Prawa i Sprawiedliwości otwarcie zadeklarował, że nie przekaże swojego oficjalnego poparcia rywalowi Piątkowskiej, czyli Łukaszowi Gibale. Samorządowiec wprost przyznał, że na obecnym etapie walki o fotel prezydenta zwyczajnie nie widzi w stawce idealnego kandydata. „W drugiej turze nie ma idealnego kandydata dla nas, którego ja mógłbym w 100 proc. poprzeć” - podsumował polityk. Pospieszył jednak z gorącym wezwaniem do wszystkich Krakowian o to, by w niedzielę tłumnie ruszyli do lokali wyborczych. Wyjaśnił przy tym, że uczestnictwo w głosowaniu stanowi obywatelski obowiązek: „Wiem, że należy iść głosować, wziąć odpowiedzialność i podjąć decyzję, która z naszej perspektywy będzie lepsza dla Krakowa i dla Polski”.

Sonda
Kto zostanie prezydentem Krakowa?
Ten proboszcz to prawdziwy duszpasterz. Nie oddamy go

ROLKI