Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Sąd uchylił częściowo zapisy uchwały rady miasta

2026-01-14 13:57

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził nieważność części przepisów uchwały wprowadzającej Strefę Czystego Transportu. Sędziowie częściowo przychylili się do skargi wojewody małopolskiego, który zarzucał miastu m.in. naruszenie zasady równości wobec prawa. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

  • Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził nieważność części uchwały wprowadzającej Strefę Czystego Transportu.
  • Sąd uznał za słuszny zarzut wojewody małopolskiego, że przepisy SCT naruszały zasadę równości, faworyzując mieszkańców Krakowa kosztem kierowców spoza miasta.
  • Wyrok nie jest prawomocny, co oznacza, że strony mogą się od niego odwołać.
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.

Nierówne zasady i niejasne przepisy

Głównym zarzutem, który podzielił sąd, była kwestia nierównego traktowania właścicieli pojazdów. Wojewoda małopolski, jako organ nadzoru, zakwestionował przepisy, które zwalniały z opłat za wjazd do strefy mieszkańców Krakowa posiadających starsze pojazdy, jednocześnie nakładając je na kierowców spoza miasta z takimi samymi autami. W ocenie wojewody naruszało to konstytucyjną zasadę równości. Zastrzeżenia wzbudził również bardzo duży obszar obowiązywania SCT, obejmujący około 61% powierzchni gminy, a także zbyt ogólnikowe zapisy dotyczące organizacji ruchu w jej granicach.

Sąd orzekł, że uzależnianie prawa wjazdu do SCT od posiadania meldunku jest nieuzasadnione, ponieważ rejestracja meldunkowa ma charakter czysto administracyjny i nie stanowi wiarygodnego dowodu na rzeczywiste powiązanie z miastem. Unieważniono również przepis, który ograniczał możliwość zwolnienia z opłat za wjazd do SCT w celach zdrowotnych jedynie do wizyt w placówkach publicznych, z wykluczeniem prywatnych. Sąd podkreślił jednak, że nie kwestionuje samej legalności, granic ani ogólnych zasad funkcjonowania SCT.

Miasto broniło interesu mieszkańców

Podczas rozprawy pełnomocnicy Gminy Miejskiej Kraków argumentowali, że celem wprowadzenia strefy jest troska o zdrowie i dobro mieszkańców, co jest jednym z fundamentalnych zadań samorządu. Sąd odrzucił natomiast pozostałe skargi, które na uchwałę złożyły gmina Skawina oraz dwie osoby prywatne, w tym poseł Andrzej Adamczyk i radny miejski z Wieliczki Bartłomiej Krzych.

Gorąca atmosfera i tło sporu

Rozprawie towarzyszyły emocje. Przed budynkiem sądu zgromadzili się przeciwnicy SCT, którzy manifestowali swoje niezadowolenie, trzymając banery z hasłami: „Strefa do likwidacji, radni do wymiany” czy „Ręce precz od naszych aut”.

Przypomnijmy, że kontrowersyjna Strefa Czystego Transportu zaczęła obowiązywać w Krakowie z początkiem stycznia. Uchwałę w tej sprawie radni miasta przyjęli w czerwcu ubiegłego roku, co niemal natychmiast spotkało się z reakcją wojewody, który już w lipcu złożył skargę do WSA.

Kraków Radio ESKA Google News
Protest przeciwko SCT w Krakowie