Nowa metoda z Krakowa może zwiększyć skuteczność in vitro. To prawdziwy przełom!

2026-09-07 9:57

Naukowczynie z Krakowa opracowały metodę, która może znacznie zwiększyć skuteczność zapłodnienia in vitro. Dzięki wykorzystaniu holotomografii możliwe jest precyzyjne wyselekcjonowanie najlepszych komórek jajowych, co zwiększa szanse na udaną implantację i narodziny zdrowego dziecka.

Dziewczynka przytulająca się do brzucha kobiety w ciąży. O nowej metodzie in vitro przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Getty Images Będzie więcej pieniędzy na in vitro

Procedura zapłodnienia in vitro, choć popularna, ma stosunkowo niską skuteczność, wynoszącą około 35 procent. Oznacza to, że często potrzeba kilku cykli, aby osiągnąć sukces. Aby zwiększyć szanse na powodzenie, tworzy się więcej zarodków, które są wykorzystywane, gdy poprzednie próby nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Badaczki z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytutu Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk postanowiły zmienić ten stan rzeczy, proponując nową metodę, która może zrewolucjonizować proces in vitro.

Jak działa nowa metoda?

Nowa technologia opiera się na holotomografii, która umożliwia trójwymiarową obserwację żywych komórek bez użycia jakichkolwiek znaczników. Dr hab. inż. Joanna Depciuch-Czarny z Instytutu Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk wyjaśnia: „Holotomografia pozwala zobaczyć żywą komórkę w trzech wymiarach bez stosowania jakichkolwiek znaczników”. Dzięki tej technologii można dokładnie przeanalizować struktury lipidowe w oocytach, co jest kluczowe dla wyboru najlepiej rokujących komórek jajowych.

Dlaczego struktury lipidowe są tak ważne?

Lipidy odgrywają kluczową rolę w komórkach jajowych. Prof. Grażyna Ptak z Uniwersytetu Jagiellońskiego tłumaczy, że krople lipidowe w oocytach mogą wskazywać na jakość komórki. „Gdy w komórce dzieje się coś złego, w kropli lipidowej zaczynają gromadzić się toksyczne produkty utleniania. Gdy więc widzimy duże krople lipidowe, jest to sygnał świadczący o obniżonej jakości komórki.” Badania na zwierzętach wykazały, że istnieje silna korelacja między profilem lipidowym oocytów a zdrowiem powstałych z nich zarodków i płodów.

Co dalej z nową technologią?

Obecnie trwają prace nad opracowaniem oprogramowania opartego na sztucznej inteligencji, które automatycznie rozpozna patologie komórek na podstawie obrazów z holotomografii. Prof. Ptak informuje: „Część programistyczna powstać ma w ciągu kilku miesięcy. Potem konieczna będzie współpraca z producentami mikroskopów holotomograficznych, aby przygotować nakładki, które umożliwią obsługę tego typu analiz.” Dzięki tej innowacji możliwe będzie ograniczenie liczby nadliczbowych zarodków i zwiększenie bezpieczeństwa procedur in vitro. Badaczki mają nadzieję, że ich metoda znajdzie zastosowanie w klinikach zajmujących się wspomaganiem rozrodu.

20 najlepszych miast dla pokolenia Z [GALERIA]

KRAKÓW TO DZIŚ MIASTO PIJANYCH ANGLIKÓW?