Nowe zasady parkowania na ulicy Długiej w Krakowie. Zmiany mają ułatwić przejazd tramwajom

2026-05-12 4:00

Urzędnicy wprowadzili ograniczenia w parkowaniu w najbardziej newralgicznych punktach ulicy Długiej. Od teraz na siedmiu wybranych miejscach mogą stawać wyłącznie osoby posiadające abonament mieszkańca dla podstrefy A3. Nowe rozwiązanie ma wyeliminować problem blokowania torowiska przez kierowców spoza tego rejonu.

Strefa płatnego parkowania w Krakowie, parking Kraków

i

Autor: ESKA.pl

Siedem miejsc parkingowych na ulicy Długiej tylko dla mieszkańców. To test nowych przepisów

Na ulicy Długiej w Krakowie rozpoczęły się testy nowych zasad parkowania. Zmiany dotyczą konkretnego, najbardziej problematycznego odcinka drogi, gdzie regularnie dochodziło do blokowania przejazdu tramwajów przez źle zostawione samochody. Urzędnicy postanowili, że siedem miejsc postojowych na wysokości numerów 61 i 70 zostanie zarezerwowanych wyłącznie dla osób, które mieszkają w tej okolicy i posiadają abonament postojowy dla podstrefy A3. Ma to sprawić, że auta będą parkowane staranniej, co udrożni przejazd komunikacji miejskiej.

W tym najbardziej newralgicznym fragmencie ulicy, tam gdzie najczęściej dochodziło do zatrzymania tramwajów poprzez, nazwijmy to, niefrasobliwie zaparkowane samochody, w tamtym miejscu, czyli na wysokości adresu Długa 61, Długa 70, zostały przemianowane, tak trzeba powiedzieć, miejsca parkingowe, dokładnie siedem takich miejsc parkingowych dla mieszkańców tamtego obszaru miasta, a jeszcze konkretniej dla mieszkańców, którzy legitymują się abonamentem postojowym obszaru płatnego parkowania KR w podstrefie A3. [...] Zobaczymy czy faktycznie to zadziała, czy mieszkańcy, tak jak to zresztą wynika ze statystyk, parkują bardziej dokładnie i w związku z tym samochody nie powodują zatrzymania na ulicy Długiej – wyjaśnił Krzysztof Wojdowski z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Pierwszy dzień obowiązywania nowych przepisów pokazał, że kierowcy w większości stosują się do ograniczeń. Kontrolerzy miejscy nie odnotowali poważnych naruszeń na wspomnianym odcinku. Jedyna wystawiona kara dotyczyła braku opłaty w zupełnie innym miejscu, co sugeruje, że zmiana oznakowania na tych siedmiu stanowiskach została zauważona przez osoby szukające miejsca do postoju.

Dlaczego tramwaje na ulicy Długiej tak często stają? Winni są głównie przyjezdni kierowcy

Analiza sytuacji na jednej z najtrudniejszych ulic w centrum Krakowa wykazała, że to nie lokalni mieszkańcy są winni paraliżom komunikacyjnym. Problemem są osoby przyjezdne oraz kierowcy z innych części miasta, którzy nie znają specyfiki ulicy Długiej i nie potrafią ocenić, czy ich auto nie wystaje na torowisko. Mieszkańcy okolicy, parkując tam na co dzień, robią to znacznie precyzyjniej, dzięki czemu tramwaje mogą swobodnie przejechać. Ograniczenie dostępu do parkowania dla obcych ma być prostym sposobem na wyeliminowanie błędu ludzkiego.

Statystyki tych zatrzymań tramwajów na ulicy Długiej jasno i wyraźnie pokazują, że do tych zatrzymań doszło przez niefrasobliwie zaparkowane samochody, nienależące do mieszkańców z tego kwartału miasta, tylko albo do mieszkańców Krakowa spoza tego obszaru, albo po prostu przez przyjezdnych, którzy nie do końca rozumieją jak należy tam parkować – tłumaczył Krzysztof Wojdowski.

Mieszkańcy, z którymi rozmawiała reporterka Ula Bienia-Niesyczyńska, w większości chwalą ten pomysł. Uważają, że oddanie im miejsc parkingowych jest sprawiedliwe, bo to oni najbardziej potrzebują tam postoju, a jednocześnie dbają o to, by nie utrudniać życia pasażerom komunikacji miejskiej. Niektórzy jednak z nostalgią wspominają czasy, gdy mimo węższych chodników i dużych zasp śniegu, wszyscy potrafili się jakoś zmieścić bez większych kłótni.

Zrobili strefę płatnego parkowania tylko dla osób, które tutaj mieszkają. Czy to dobry pomysł? Bardzo dobrze, też mi się podoba, bo w końcu są tu najbardziej zainteresowani też, żeby zaparkować właściciele tutaj, tak jak mieszkają, a nie ktoś, który przyjedzie tutaj, żeby za chwilę zaparkować. To bez sensu. I innego miejsca po prostu dla przyjezdnych. Zostawmy jeszcze mieszkańcom – stwierdził jeden z mieszkańców ulicy Długiej.

Walka o przejezdność ulicy Długiej trwa od lat. Separatory okazały się skuteczne

Problem blokowania tramwajów na ulicy Długiej nie jest nowy, a krakowscy społecznicy oraz urzędnicy od dawna szukają skutecznych rozwiązań. W przeszłości pojawiały się nawet bardzo nowoczesne pomysły, takie jak montaż czujników laserowych, które miałyby wykrywać zbyt blisko zaparkowane auta. Choć nie wszystkie idee weszły w życie, to niektóre z nich znacząco poprawiły sytuację. Jednym z takich sukcesów było zamontowanie niskich separatorów, które fizycznie oddzielają pas postojowy od torowiska.

Na przestrzeni lat próbowano już różnych metod. Część udało się wdrożyć, część rzeczywiście pomogła. Pomysły były różne, nawet takie dość skrajne, jak montaż czujników laserowych, czy regularne, częste patrole straży miejskiej. Udało się wprowadzić kilka mniej ekstremalnych, które też odniosły sukces. W szczególności mogę wspomnieć o pomyśle, który zrodził się od Platformy Komunikacyjnej Krakowa. Kilka lat temu zaproponowaliśmy montaż takich niskich separatorów – mówił Jacek Mosakowski z Platformy Komunikacyjnej Krakowa.

Obecny test z ograniczeniem parkowania tylko dla posiadaczy abonamentu A3 to kolejny krok w stronę całkowitego rozwiązania problemu korków na tej ulicy. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi i liczba zatrzymań tramwajów spadnie do zera, urzędnicy mogą rozważyć wprowadzenie podobnych zasad na stałe lub rozszerzenie ich na inne punkty w mieście, gdzie torowiska są regularnie blokowane przez nieuważnych kierowców.

Wybuch gazu w budynku klubu sportowego w Maniowach [GALERIA]

Prezydent Krakowa w obronie wyrzucanych przez zakon lokatorów