Reakcja siostry Iwony Cygan na wyrok sądu. Kobieta nie przebierała w słowach
Piątkowa decyzja sądu o uniewinnieniu siedemnastu osób oskarżonych w głośnej sprawie zabójstwa Iwony Cygan wywołała ogromne poruszenie. Głos w sprawie zabrała siostra nastolatki zamordowanej w 1998 roku. Kobieta zamieściła w sieci emocjonalny wpis, w którym nie ukrywa żalu i poczucia głębokiej niesprawiedliwości. Warto przypomnieć, że w miniony piątek, 31 lipca, z zarzutów oczyszczono m.in. Pawła K., podejrzanego o niezwykle brutalne morderstwo 17-latki. Wolność odzyskali również jego ojciec oraz grupa czternastu byłych funkcjonariuszy policji, którym zarzucano tuszowanie śladów zbrodni. Orzeczenie sądu nie jest jeszcze prawomocne.
Siostra zmarłej dziewczyny wyraziła swój ból w mediach społecznościowych, wyznając, że brakuje jej słów na opisanie tego, co czuje. Jak podkreśliła, wyrok sprawia wrażenie, jakby życie i cierpienie jej siostry zostały całkowicie zignorowane. „Dziś trudno mi znaleźć słowa. Jako siostra Iwony czuję, jakby ten wyrok mówił, że moja siostra nie istniała. Jakby jej życie, jej śmierć i jej cierpienie nie miały znaczenia”. Kobieta napisała również, że mimo upływu lat nadal wierzy, iż są osoby, które wiedzą, co wydarzyło się w noc zabójstwa. „Zmowa milczenia nadal trwa. Ludzie, którzy wiedzą, co wydarzyło się tamtej nocy, nadal żyją. Żyją, mają swoje rodziny, swoje życie. A Iwona nie żyje. Nasza Mama również odeszła, nie doczekawszy sprawiedliwości dla swojej córki”. W dalszej części wpisu podkreśliła, że dla rodziny prawda nie zmieniła się mimo wyroku. „Prawdę znamy. Ale dziś czujemy, że istnieje siła większa od prawdy. Przynajmniej na razie”. Podziękowała też wszystkim, którzy przez lata wspierali rodzinę.
"Dziękuję za ogrom wsparcia po tym jak „sprawiedliwość” znowu napluła nam w twarz…"
„Dziękuję wszystkim, którzy przez te wszystkie lata byli z nami. Tym, którzy wierzyli, wspierali nas i nie pozwolili, aby Iwona została zapomniana. Dziękuję za ogrom wsparcia po tym jak „sprawiedliwość” znowu napluła nam w twarz… PRAWDA MOŻE ZOSTAĆ ZAGŁUSZONA, ALE NIGDY NIE PRZESTAJE BYĆ PRAWDĄ.”
Tajemnicza śmierć Iwony Cygan. Jej ciało znaleziono przy wale wiślanym
Iwona Cygan miała 17 lat. Zaginęła w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 roku w Szczucinie w województwie małopolskim. Następnego dnia jej ciało znaleziono przy wale Wisły w Łęce Szczucińskiej. Sekcja zwłok wykazała, że została uduszona, a sprawcy upozorowali napaść seksualną. Przez lata śledztwo nie przynosiło przełomu. Dopiero po niemal dwóch dekadach, po przejęciu sprawy przez policjantów z Archiwum X, postawiono zarzuty 17 osobom. Po ośmiu latach procesu Sąd Okręgowy w Rzeszowie uniewinnił jednak wszystkich oskarżonych. Wyrok nie jest prawomocny.