Proboszcz odprawiał za dużo mszy i spalił księgę. Kuria odpowiada księdzu Józefowi

2026-10-15 9:55

Głośny spór w parafii św. Wawrzyńca w Grojcu doczekał się szczegółowego wyjaśnienia ze strony kurii. Władze kościelne wydały własny komunikat w reakcji na oświadczenie byłego proboszcza ks. Józefa Zborka. Z obu relacji wynika, że duchowny stracił funkcję, ponieważ... odprawiał za dużo mszy świętych i spalił parafialną księgę z intencjami.

Tłum ludzi przed kościołem w Grojcu nocą. Na wstawce portret biskupa Romana Pindla. O sporze w parafii czytaj na Eska Kraków.
Autor: Policja Oświęcim, Diecezja Bielsko-Żywiecka/ CC BY-SA 3.0
  • Diecezja bielsko-żywiecka ujawniła szczegóły odwołania ks. Józefa Zborka, byłego proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu.
  • Duchowny odprawiał nawet do sześciu mszy dziennie i nieprawidłowo rozliczał ofiary, a podczas kontroli przyznał się do spalenia parafialnych ksiąg intencji mszalnych.
  • Stolica Apostolska odrzuciła odwołanie kapłana i ostatecznie podtrzymała decyzję o jego dymisji.

Odprawiał nawet sześć mszy dziennie i spalił księgę z intencjami. Kuria ujawnia tło decyzji o odwołaniu proboszcza

Jak wynika z oficjalnego komunikatu opublikowanego przez kurię bielsko-żywiecką, w parafii w Grojcu przyjmowano intencje mszalne w liczbie znacznie przekraczającej dozwolone limity. Sprawa ma również kontekst finansowy. Zdaniem władz kościelnych ofiary za nadliczbowe msze powinny zasilać m.in. misje, seminaria czy instytucje charytatywne, takie jak Dom Matki i Dziecka w Bielsku-Białej, a nie służyć celom parafialnym.

Drugi wątek sprawy dotyczy kontroli, jaka miała miejsce pod koniec 2023 roku. Gdy wizytatorzy zjawili się w parafii, by zbadać nieprawidłowości, poprosili proboszcza o okazanie księgi intencji mszalnych. Wówczas ks. Józef Zborek oświadczył, że spalił księgę z bieżącego roku, a zapytany o dokumenty z lat poprzednich – przyznał, że je również zniszczył w ten sam sposób.

Dykasteria ds. Duchowieństwa uznała zachowanie kapłana z 38-letnim stażem za absolutnie niedopuszczalne, szczególnie że czynu tego dopuścił się z wykorzystaniem sprawowanego urzędu. Sam były proboszcz w swoim oświadczeniu wspominał o tym incydencie, pisząc o „zniszczeniu dokumentu kościelnego, tj. księgi intencji mszalnych”.

Komunikat kurii bielsko-żywieckiej

- Ks. Józef Zborek, były proboszcz parafii św. Wawrzyńca w Grojcu, wydał oświadczenie, w którym sam ujawnił przyczyny swojego odwołania. Diecezja, szanując jego prawo do ochrony prywatności, dotąd nie podawała tych przyczyn do publicznej wiadomości. Oświadczenie ks. Zborka przedstawia jednak sprawę w sposób niepełny, a wokół niej narosło wiele nieprawdziwych opinii. Dlatego uważamy za konieczne przedstawić niektóre fakty ustalone w postępowaniu kanonicznym, które zostało potwierdzone przez Stolicę Apostolską.

1. Prawo Kościoła stanowi, że kapłan sprawuje jedną Mszę świętą dziennie (kan. 905 § 1). Drugą Mszę w ciągu dnia (tzw. binacja) lub trzecią (tzw. trynacja) może odprawić tylko wyjątkowo, w ściśle określonych sytuacjach, gdy wymaga tego rzeczywista potrzeba wiernych, na przykład w niedzielę przy braku kapłanów albo z okazji pogrzebu czy ślubu. Zasady te dodatkowo szczegółowo precyzują dekrety obowiązujące w Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Zostały one przekazane do każdej parafii i były wielokrotnie przypominane kapłanom.

Za przyjmowanie intencji mszalnych i ustalanie porządku Mszy świętych w parafii odpowiada proboszcz.W parafii w Grojcu intencje mszalne przyjmowano w liczbie znacznie przekraczającej to, na co pozwala prawo. Przekraczanie dozwolonej liczby Mszy świętych nie było praktyką sporadyczną – lecz stałą. Przeprowadzone postępowanie wyjaśniające wykazało, że Msze święte binowane odprawiano tam każdego dnia tygodnia, w niedzielę zaś kapłan odprawiał nawet po sześć Mszy świętych.  Nie były to wyjątki, lecz reguła. Nie dopatrzono się przy tym wyjątkowej potrzeby duszpasterskiej, która mogłaby to uzasadniać.Kościół strzeże świętości Eucharystii. Prawo kościelne nakazuje unikać w tej dziedzinie nawet pozorów handlu (kan. 947 KPK). Gdy wierni proszą o odprawienie Mszy świętych w liczbie większej niż można przyjąć, ksiądz powinien przekazać te intencje innym kapłanom, którym ich brakuje. Ofiary złożone za dodatkowe Msze nie należą ani do proboszcza, ani do biskupa. Proboszcz nie może też sam decydować o ich przeznaczeniu (kan. 951 § 1 KPK). W Diecezji Bielsko-Żywieckiej służą one misjonarzom, chorym kapłanom, księżom emerytom, seminarium duchownemu. Ofiary przyjęte z ich okazji wspierają Dom Matki i Dziecka w Bielsku-Białej.

2. O fakcie szczególnie poważnym i bolesnym oświadczenie ks. Józefa Zborka wspomina jedynie ogólnikowo, posługując się prawniczym sformułowaniem o „zniszczeniu dokumentu kościelnego, tj. księgi intencji mszalnych”.Tymczasem 15 grudnia 2023 roku, podczas wizytacji przeprowadzonej w związku z podejrzeniem nieprawidłowości dotyczących odprawiania Mszy świętych, ks. Józef Zborek, poproszony o okazanie księgi intencji mszalnych, oświadczył, że „ją spalił”. Zniszczył księgę bieżącego roku, choć rok ten jeszcze trwał, a księga była w użyciu i zawierała także intencje, które nie zostały jeszcze odprawione. Poproszony o przedstawienie ksiąg intencji mszalnych z lat poprzednich – oświadczył, że je również spalił.Księga intencji mszalnych jest dokumentem kościelnym. Prawo nakłada na proboszcza obowiązek posiadania specjalnej księgi, w której ma on „dokładnie zapisywać liczbę Mszy świętych przyjętych do odprawienia, intencje, złożoną ofiarę oraz ich odprawienie” (kan. 958 § 1 KPK). Każdy kapłan ma obowiązek dokładnie notować Msze święte, które przyjął i które odprawił, a także te, które przekazał innym kapłanom (kan. 955 § 3–4 KPK). Księgi parafialne należy przechowywać w archiwum parafialnym (kan. 535 § 4 KPK).Kodeks Prawa Kanonicznego uznaje zniszczenie prawdziwego publicznego dokumentu kościelnego za przestępstwo (kan. 1391 n. 1 KPK). Dykasteria ds. Duchowieństwa uznała tłumaczenia ks. Józefa Zborka za niemożliwe do przyjęcia u kapłana z 38-letnim stażem, w tym 27 latami pracy jako proboszcz. Wskazała przy tym, że przestępstwa dopuścił się z wykorzystaniem pełnionego urzędu (kan. 1326 § 1 n. 2 KPK) – co jest okolicznością obciążającą.

3. Ks. Józef Zborek dobrze zna stawiane mu zarzuty i miał pełną możliwość obrony. Odwołał się do Stolicy Apostolskiej. Dykasteria ds. Duchowieństwa zbadała sprawę co do istoty, uwzględniła także przekazane jej listy wiernych i dekretem z 11 kwietnia 2025 roku potwierdziła w całości słuszność podjętej decyzji. Postępowanie zostało definitywnie zamknięte decyzją Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. Rozstrzygnięcie jest ostateczne i nie podlega dalszemu zaskarżeniu.

Decyzja ta wynika z odpowiedzialności za Eucharystię i jej Istotę oraz za zaufanie, jakim wierni darzą Kościół, powierzając mu intencje mszalne za siebie i swoich bliskich – żywych i zmarłych. Nie przekreśla ona również w żadnej mierze dobra, które ks. Józef Zborek wniósł w życie wielu ludzi. Nikt tego dobra nie kwestionuje i nie przekreśla. Pozostaje on kapłanem i otrzymał propozycje dalszej posługi.Prosimy o modlitwę za ks. Józefa Zborka, za Parafię Św. Wawrzyńca w Grojcu, o pokój i jedność we wspólnocie parafialnej oraz o życzliwe przyjęcie kapłanów, którzy zostaną tam posłani. Kościół nie jest własnością ani biskupa, ani proboszcza – jest Chrystusa.

Sonda
Czy Kościół w Polsce potrzebuje zmiany?
Zygmunt i Sylwester zginęli w pożarze. Adil A. jednak nie zabił?!

ROLKI