Samolot Cristiano Ronaldo na polskim lotnisku. Wiemy, czy gwiazdor był na pokładzie!

2026-02-11 21:16

W sieci zawrzało po tym, jak na lotnisku w Krakowie zauważono prywatny odrzutowiec należący do Cristiano Ronaldo. Czy jeden z najlepszych piłkarzy w historii odwiedził Polskę? Znamy odpowiedź! Cena i koszty utrzymania tej maszyny robią gigantyczne wrażenie.

Samolot Cristiano Ronaldo na polskim lotnisku

i

Autor: screen x.com/kzvsky/ Pixabay.com

Tajemniczy samolot na lotnisku w Krakowie

Wszystko zaczęło się od jednego zdjęcia, które błyskawicznie obiegło internet. Jeden z użytkowników platformy X uchwycił na fotografii luksusowy odrzutowiec zaparkowany w Porcie Lotniczym im. Jana Pawła II Kraków-Balice. Uwagę przykuły charakterystyczne oznaczenia, które nie pozostawiały wątpliwości – to maszyna należąca do Cristiano Ronaldo. Zdjęcie, zrobione 10 lutego 2026 roku, natychmiast wywołało lawinę pytań i spekulacji.

"A Cristiano to co robi w Krakowie?" - zapytał autor fotografii, a jego pytanie podchwycili kolejni internauci. Czy słynny piłkarz, który obecnie gra w Arabii Saudyjskiej, miał jakieś sprawy do załatwienia w Polsce? 

Czy Cristiano Ronaldo był na pokładzie? 

Okazuje się, że fani talentu CR7 muszą ostudzić emocje. Choć samolot faktycznie należy do niego, piłkarza nie było na pokładzie. Potwierdziła to rzeczniczka prasowa krakowskiego lotniska, Monika Chylaszek, w rozmowie z portalem o2.pl.

"Cristiano Ronaldo na pewno nie był pasażerem tego samolotu. Gdyby nim był, nawet byśmy tego nie wiedzieli. Informacje kto i kiedy przylatuje, nie są nam do niczego potrzebne. Nie mogę przekazać informacji nt. lądowania odrzutowca i jak długo się tam znajdował, ale zainteresowało nas jego lądowanie. Samolot ma takie prawo i operacja lotnicza jest wykonywana"

- przekazała portalowi  Monika Chylaszek.

Wizyta samego samolotu pozostaje więc zagadką, jednak pewne jest, że nie wiązała się z obecnością jego słynnego właściciela.

Latający pałac za miliony. Czym lata Ronaldo?

Cristiano Ronaldo ceni sobie luksus i komfort, co doskonale widać po jego flocie powietrznej. Piłkarz jest właścicielem samolotu Gulfstream G650, który jest uznawany za jeden z najlepszych prywatnych odrzutowców w swojej klasie. Jak podawał "The Sun", maszyna kosztowała go aż 73 miliony dolarów!

Ten amerykański samolot dalekiego zasięgu może zabrać na pokład do 19 pasażerów i pokonać dystans 7500 mil morskich bez tankowania. To pozwala na bezpośrednie loty między kontynentami. Wnętrze podzielone jest na trzy strefy mieszkalne i może komfortowo ugościć do dziesięciu osób. Co ciekawe, G650 posiada system optymalizujący wysokość kabiny, co minimalizuje efekt jet lagu - idealne rozwiązanie dla sportowca z napiętym grafikiem.

Koszty utrzymania? Przyprawiają o zawrót głowy!

Posiadanie tak luksusowej maszyny wiąże się z astronomicznymi kosztami. Według wyliczeń LibertyJet, roczny budżet na utrzymanie Gulfstreama G650 przy 200 godzinach lotu wynosi około 1 860 909 dolarów. Jeśli samolot spędza w powietrzu 400 godzin rocznie, kwota ta rośnie do 2 995 763 dolarów.

Dla Cristiano Ronaldo, który w klubie Al-Nassr zarabia 215 milionów dolarów rocznie, takie wydatki nie stanowią jednak najmniejszego problemu. Mimo 41 lat na karku, Portugalczyk wciąż utrzymuje fenomenalną formę i pozostaje jednym z najlepiej opłacanych sportowców na świecie.