Skarby z Łowicza na Wawelu. Zobaczysz pierścień z największym szafirem w Polsce

2026-04-08 9:58

W Skarbcu Koronnym Zamku Królewskiego na Wawelu można już oglądać nową wystawę czasową prezentującą siedemnastowieczne dzieła jubilerskie. Główną atrakcją ekspozycji jest unikatowy złoty pierścień z potężnym szafirem wydobyty z krypt prymasowskich w Łowiczu. Cenne zabytki pozwalają lepiej poznać historię miasta, które dawniej pełniło funkcję stolicy państwa w okresach bezkrólewia.

Wawel

i

Autor: FotoCavallo/ CC BY-SA 3.0 Kraków, Wawel
  • W Skarbcu Koronnym Zamku Królewskiego na Wawelu w Krakowie otwarto wystawę czasową „Skarby z Łowicza”, prezentującą XVII-wieczne dzieła jubilerskie.
  • Główną atrakcją jest złoty pierścień z największym szafirem cejlońskim w polskich muzeach, wydobyty z grobu prymasa Wacława Leszczyńskiego w katedrze w Łowiczu.
  • Wystawa, dostępna do 28 czerwca 2026 roku, ukazuje także inne kosztowności z krypt prymasowskich i przypomina o historycznej roli Łowicza jako tymczasowej stolicy Polski w okresach bezkrólewia.

Wyjątkowy pierścień prymasa Wacława Leszczyńskiego. Największy szafir w polskich muzeach

Głównym punktem nowej wystawy na Wawelu jest osiemnastokaratowy złoty pierścień, który waży blisko 13 gramów. To, co najbardziej przykuwa wzrok, to ogromny szafir cejloński, uznawany za największy tego typu kamień w zbiorach polskich muzeów. Przedmiot został znaleziony w nienaruszonym grobie prymasa Wacława Leszczyńskiego w podziemiach katedry w Łowiczu. Co ciekawe, biżuteria ma bardzo dużą obręcz, ponieważ zgodnie z dawną tradycją była noszona na rękawiczkach, a nie bezpośrednio na palcu.

Pierścień należał do prymasa Wacława Leszczyńskiego, który razem z innymi jedenastoma prymasami spoczywał w podziemiach katedry w Łowiczu. Pierścień jest bardzo cennym przedmiotem, co już Państwo pewnie widzieli i słyszeli. Tego typu przedmiotu o takiej klasie artystycznej mogliśmy się spodziewać, znajdując nienaruszony grób prymasa, ponieważ prymasi byli bardzo ważnymi ludźmi nie tylko w hierarchii kościelnej, ale też państwowej – powiedziała Monika Kamińska, kierownik Działu Archeologii Zamku Królewskiego na Wawelu.

Konstrukcja pierścienia zachwyca precyzją wykonania. Szafir pochodzący z Birmy został oprawiony w złoto z wykorzystaniem czarnej emalii, a od spodu oczka widoczne są subtelne dekoracje w kształcie tulipanów. To wyjątkowe dzieło jubilerskie stawia zabytek w jednym rzędzie z najciekawszymi wyrobami z czasów dynastii Wazów, czyli z XVII wieku. Badacze podkreślają, że tak wysoki poziom artystyczny świadczy o ogromnych możliwościach finansowych i prestiżu dawnych prymasów Polski.

Skarby z Łowicza obok klejnotów królewskich. Co jeszcze można zobaczyć na wystawie?

Ekspozycja zatytułowana „Skarby z Łowicza” to nie tylko wspomniany pierścień. W gablotach Skarbca Wawelskiego zaprezentowano również inne kosztowności wydobyte z krypt prymasowskich, w tym złote szpile dekorowane emalią oraz kryształem górskim. Wszystkie te przedmioty pochodzą z około połowy XVII wieku i stanowią cenny dowód na bogactwo polskiego rzemiosła tamtego okresu. Kuratorzy wystawy zdecydowali się na zestawienie tych znalezisk z istniejącą kolekcją wawelską, co pozwala na ciekawą konfrontację dzieł należących do duchownych z przedmiotami używanymi przez królów.

To nie tylko pierścień, to jest kilka wyrobów złotniczo-jubilerskich, przede wszystkim jubilerskich, mniej więcej z połowy XVII wieku, które dzięki pani Monice Kamińskiej, która eksplorowała groby, udało się ujawnić i z pewnością one każdy z osobna i wszystkie razem należą do jednego z najciekawszych zespołów tego rodzaju kosztowności z czasów potopu, mówiąc w skrócie, czyli z połowy XVII stulecia  – wyjaśnił Dariusz Nowacki, kurator zbiorów złotnictwa w Zamku Królewskim na Wawelu.

Dzięki temu zestawieniu zwiedzający mogą zobaczyć, jak podobne były do siebie sygnety, krzyże i inne ozdoby należące do polskiej arystokracji oraz władców. W tej samej gablocie spotykają się teraz XVI-wieczne klejnoty związane z Zygmuntem Augustem oraz XVII-wieczne przedmioty należące do Zygmunta III i Władysława IV. To wyjątkowa okazja, aby zobaczyć taką kumulację wysokiej klasy złotnictwa w jednym miejscu. Wiele z tych przedmiotów ma ogromną wartość historyczną i sentymentalną, gdyż pochodzą z nielicznych zachowanych zbiorów z tamtego burzliwego okresu polskiej historii.

Dlaczego Łowicz był tak ważny dla Polski? Rola prymasów i funkcja interrexa

Wystawa ma na celu nie tylko pokazanie pięknych przedmiotów, ale także przypomnienie o ogromnym znaczeniu Łowicza w dawnych wiekach. Choć dziś miasto to rzadko kojarzy się ze stolicą, w przeszłości pełniło kluczową rolę w funkcjonowaniu państwa. To właśnie w Łowiczu znajdowała się jedna z głównych siedzib prymasów Polski, którzy pełnili funkcję arcybiskupów gnieźnieńskich. Ich status był wyjątkowy, ponieważ w momentach bezkrólewia to właśnie oni przejmowali władzę w kraju jako interrex, co na pewien czas czyniło z Łowicza polityczne centrum Rzeczypospolitej.

Łowicz był ważny dla Kościoła w Polsce, bo to była jedna z siedzib polskich prymasów, czyli arcybiskupów gnieźnieńskich, a po drugie arcybiskupi gnieźnieńscy pełnili funkcję interrexa w Polsce w okresie bezkrólewia, więc to były momenty, kiedy Łowicz się stawał stolicą państwa. To są takie momenty, o których nie zawsze pamiętamy łatwo tu w Krakowie, wiedząc, że tu jest w ogóle serce Polski. I jest, to jest jasne, ale trzeba rozpoznawać te wszystkie pozostałe miejsca w kraju, które w równym stopniu współbudowały dzieje i dziedzictwo tego narodu – mówił kardynał Grzegorz Ryś, metropolita krakowski.

Odkrycia archeologiczne w Katedrze Łowickiej dają nowy wgląd w to dziedzictwo i pozwalają lepiej zrozumieć, jak żyli i jakimi przedmiotami otaczali się najważniejsi dostojnicy dawnej Polski. Skarby te będą dostępne dla zwiedzających na Wawelu tylko przez ograniczony czas. Wystawę można oglądać do 28 czerwca 2026 roku, co jest świetną okazją na weekendową wycieczkę dla każdego, kto interesuje się historią, jubilerstwem lub po prostu chce zobaczyć na własne oczy największy szafir w polskich kolekcjach muzealnych.

Jarmark wielkanocny w Krakowie