Spór o granice w Małopolsce. Osiedle podzieliło się na dwa obozy

2026-09-29 13:50

Na położonym w malowniczych Gorcach osiedlu Magorzyca w miejscowości Zasadne wybuchł spór, który podzielił lokalną społeczność na dwa przeciwstawne obozy. Część mieszkańców domaga się przyłączenia do niedawno powstałej gminy Szczawa, podczas gdy ich sąsiedzi kategorycznie się temu sprzeciwiają, chcąc pozostać w granicach gminy Kamienica.

  • Mieszkańcy osiedla Magorzyca w Zasadnem (gmina Kamienica) są podzieleni w kwestii przynależności administracyjnej; złożono dwie przeciwstawne petycje o przyłączenie do gminy Szczawa lub pozostanie w Kamienicy.
  • Zwolennicy zmiany wskazują na lepszy dostęp do usług (szkoła, PSZOK, ośrodek zdrowia) i praktyczne korzyści (wywóz śmieci, odśnieżanie) wynikające z bliskości Szczawy oraz braku bezpośredniej drogi do reszty gminy Kamienica.
  • Przeciwnicy przyłączenia do Szczawy, popierający pozostanie w Kamienicy, twierdzą, że większość mieszkańców sprzeciwia się zmianie.

Dlaczego część mieszkańców osiedla Magorzyca chce odłączenia od gminy Kamienica?

Na styku dwóch małopolskich gmin, rozgorzał poważny konflikt sąsiedzki. Sprawa dotyczy osiedla Magorzyca, należącego administracyjnie do wsi Zasadne w gminie Kamienica. Jak podaje Radio Kraków, grupa mieszkańców złożyła oficjalną petycję, w której domaga się odłączenia ich domostw od dotychczasowego samorządu i przyłączenia do gminy Szczawa. Głównym argumentem inicjatorów tej rewolucji jest położenie geograficzne osiedla. Magorzyca nie posiada bezpośredniego połączenia drogowego z resztą gminy Kamienica. W codziennym życiu mieszkańcy i tak korzystają z infrastruktury sąsiedniej Szczawy, gdzie mają znacznie bliżej do szkoły, punktu selektywnej zbiórki odpadów czy ośrodka zdrowia.

- To jest kwestia czy wywozu śmieci, czy utrzymania dróg, odśnieżania. Uważam, że tutaj drogi wyznaczają jakiś sensowny rejon. Te rejony wzdłuż drogi właśnie ze względów praktycznych powinny należeć do Szczawy, dlatego że całe życie się koncentruje w Szczawie – powiedział Radiu Kraków Krzysztof Smolarski, jeden z autorów petycji na rzecz zmian.

Nie wszyscy chcą secesji. Powstała kontrpetycja

Szybko okazało się, że pomysł zmiany granic wywołał stanowczy opór drugiej części społeczności Magorzycy. W odpowiedzi na dążenia secesjonistów powstała druga, całkowicie przeciwstawna petycja. Jej autorzy domagają się pozostawienia osiedla w granicach gminy Kamienica. Przeciwnicy przyłączenia do Szczawy twierdzą, że zwolennicy zmian to głównie osoby napływowe, które nie mieszkają na osiedlu na stałe. 

Teraz sprawą sprzecznych petycji muszą zająć się radni z obu gmin. Wójt Szczawy, Janusz Opyd, nie ukrywa, że chętnie powita nowych mieszkańców w swoich granicach. Zapowiada, że rada gminy Szczawa najpewniej podejmie pozytywną decyzję o rozpoczęciu odpowiednich procedur administracyjnych, niezależnie od kroków podejmowanych przez sąsiadów. Zgoła odmienne stanowisko prezentuje wójt Kamienicy, Władysław Sadowski, który od początku sceptycznie podchodził do podziałów terytorialnych w tym regionie. Sadowski deklaruje, że gmina jest w stanie szybko rozwiązać problem komunikacyjny Magorzycy, budując nową drogę łączącą osiedle bezpośrednio z Kamienicą w zaledwie kilka miesięcy.

Sonda
Czy nowy podział administracyjny Polski jest dobrym rozwiązaniem?
Ruin puby - nietypowa atrakcja Budapesztu

ROLKI