Strzelanina w Krakowie. 18-latek postrzelony w głowę na Borku Fałęckim
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się 8 marca 2026 roku na jednym z boisk sportowych w krakowskiej dzielnicy Borek Fałęcki. Według ustaleń śledczych, do grupy młodych ludzi podjechał na hulajnodze 18-latek, który wdał się w sprzeczkę z jednym z mężczyzn przebywających na obiekcie. Kłótnia zakończyła się tragicznie, gdy napastnik wyciągnął broń i oddał strzał prosto w głowę 18-latka. Pomimo ciężkich obrażeń, rannemu udało się uciec, a pomoc wezwali przypadkowi przechodnie, którzy go zauważyli. Młody mężczyzna natychmiast trafił do szpitala, gdzie przeszedł skomplikowaną operację usunięcia pocisku, który stał się kluczowym dowodem w śledztwie.
Policyjne śledztwo i nalot na mieszkanie. Znaleziono narkotyki i broń
Zaraz po zdarzeniu na miejscu pojawili się krakowscy policjanci, którzy pod nadzorem prokuratury prowadzili intensywne czynności. W ramach zakrojonego na szeroką skalę śledztwa funkcjonariusze wytypowali kilka potencjalnych kryjówek sprawcy na terenie miasta. W jednym z wynajmowanych mieszkań śledczy dokonali zatrzymania czterech osób, w tym dwóch kobiet i dwóch mężczyzn, jednak nie było wśród nich poszukiwanego strzelca. Podczas przeszukania lokalu policjanci natrafili na pokaźny arsenał, zabezpieczając trzy sztuki broni czarnoprochowej oraz łącznie 1,5 kilograma marihuany i mefedronu. Okazało się również, że jeden z zatrzymanych mężczyzn był poszukiwany do odbycia kary więzienia, więc od razu trafił za kratki.
Sprawca strzelaniny z Krakowa zatrzymany w Szczecinie. 19-latek w areszcie
Poszukiwania głównego podejrzanego nie ustawały, a do sprawy włączyli się doświadczeni policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Dzięki skrupulatnej analizie zebranych dowodów i informacjom operacyjnym udało się ustalić, że 19-latek uciekł na drugi koniec Polski. Sprawca znalazł schronienie u znajomych w Szczecinie, licząc, że uda mu się uniknąć sprawiedliwości. Finał pościgu nastąpił 18 marca 2026 roku, kiedy to krakowscy kryminalni, przy wsparciu policjantów ze Szczecina, zatrzymali go w wytypowanym mieszkaniu. Młody mężczyzna został przewieziony do Krakowa, gdzie w prokuraturze usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, a sąd na wniosek śledczych zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.