Spis treści
Makabryczne odkrycie w mieszkaniu w Oświęcimiu
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Komendę Powiatową Policji w Oświęcimiu, w sobotę około południa funkcjonariusze zostali wezwani do jednego z bloków. Interwencja była wynikiem zgłoszeń sąsiadów, których zaniepokoił silny zapach wydobywający się na klatkę schodową. Po siłowym wejściu do lokalu, policjanci wspomagani przez straż pożarną odkryli zwłoki dwóch osób w znacznym stadium rozkładu.
"Z przeprowadzonych wstępnych ustaleń wynika, że zwłoki mogą należeć do dwóch kobiet: 77-letniej matki oraz jej 49-letniej córki. W mieszkaniu znajdowało się również truchło kota. Mieszkanie było zamknięte od wewnątrz" - przekazali przedstawiciele oświęcimskiej policji.
Mundurowi dodali, że czynności mające na celu ustalenie okoliczności śmierci kobiet prowadzone są pod nadzorem prokuratury.
Sąsiedzi komentują tragedię w Oświęcimiu
W poniedziałek głos zabrali sąsiedzi zmarłych. W rozmowie z "Faktem" opisali matkę i córkę jako osoby wycofane, unikające kontaktu z otoczeniem. Z relacji okolicznych mieszkańców wynika, że 77-latka ze względu na stan zdrowia w ogóle nie wychodziła z domu. Z kolei jej 49-letnia córka opuszczała mieszkanie tylko w celu zrobienia najpotrzebniejszych zakupów i natychmiast wracała.
"Ta córka była charakterystyczna, przemykała jak cień ulicami do sklepu. Nawet z komunikacji miejskiej nie korzystała. Zmieniła się w pandemii. Od tamtej pory nie rozstawała się z maseczką i rękawiczkami. Zawsze miała na głowie czapkę, nawet jak był upał. Chyba bała się zarazy i kontaktu z ludźmi" - powiedziała jedna z sąsiadek.
Z informacji podanych przez "Fakt" wynika, że śledczy wykluczyli wstępnie, by do śmierci kobiet przyczyniły się osoby trzecie. Pod uwagę brane są hipotezy o zgonie naturalnym lub rozszerzonym samobójstwie. Sąsiedzi raczej nie wierzą w nieszczęśliwy wypadek. Ostateczne przyczyny tragedii wskażą jednak oczywiście oficjalne ustalenia prokuratury.
Gdzie szukać pomocy w kryzysie?
Jeżeli doświadczasz trudnych chwil i zmagasz się z kryzysem, nie wahaj się skontaktować ze specjalistami. Gdzie można uzyskać wsparcie?
- Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111;
- Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123;
- Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212;
- Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108;
- Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123;
- pokonackryzys.pl.
W przypadku zagrożenia życia należy bezzwłocznie dzwonić pod numer alarmowy 112.