Tajemnicza śmierć w Oświęcimiu. W mieszkaniu znaleziono ciała, sąsiedzi zabrali głos

2026-03-24 19:54

W minioną sobotę policja w Oświęcimiu poinformowała o makabrycznym odkryciu w jednym z mieszkań. Znaleziono tam dwa ciała w znacznym stadium rozkładu. Śledczy badają przyczyny tragedii, a sąsiedzi dzielą się swoimi obserwacjami.

policja

i

Autor: PAWEL DABROWSKI / SUPER EXPRESS/ Archiwum prywatne

Makabryczne odkrycie w mieszkaniu w Oświęcimiu

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Komendę Powiatową Policji w Oświęcimiu, w sobotę około południa funkcjonariusze zostali wezwani do jednego z bloków. Interwencja była wynikiem zgłoszeń sąsiadów, których zaniepokoił silny zapach wydobywający się na klatkę schodową. Po siłowym wejściu do lokalu, policjanci wspomagani przez straż pożarną odkryli zwłoki dwóch osób w znacznym stadium rozkładu.

"Z przeprowadzonych wstępnych ustaleń wynika, że zwłoki mogą należeć do dwóch kobiet: 77-letniej matki oraz jej 49-letniej córki. W mieszkaniu znajdowało się również truchło kota. Mieszkanie było zamknięte od wewnątrz" - przekazali przedstawiciele oświęcimskiej policji.

Mundurowi dodali, że czynności mające na celu ustalenie okoliczności śmierci kobiet prowadzone są pod nadzorem prokuratury.

Sąsiedzi komentują tragedię w Oświęcimiu

W poniedziałek głos zabrali sąsiedzi zmarłych. W rozmowie z "Faktem" opisali matkę i córkę jako osoby wycofane, unikające kontaktu z otoczeniem. Z relacji okolicznych mieszkańców wynika, że 77-latka ze względu na stan zdrowia w ogóle nie wychodziła z domu. Z kolei jej 49-letnia córka opuszczała mieszkanie tylko w celu zrobienia najpotrzebniejszych zakupów i natychmiast wracała.

"Ta córka była charakterystyczna, przemykała jak cień ulicami do sklepu. Nawet z komunikacji miejskiej nie korzystała. Zmieniła się w pandemii. Od tamtej pory nie rozstawała się z maseczką i rękawiczkami. Zawsze miała na głowie czapkę, nawet jak był upał. Chyba bała się zarazy i kontaktu z ludźmi" - powiedziała jedna z sąsiadek.

Z informacji podanych przez "Fakt" wynika, że śledczy wykluczyli wstępnie, by do śmierci kobiet przyczyniły się osoby trzecie. Pod uwagę brane są hipotezy o zgonie naturalnym lub rozszerzonym samobójstwie. Sąsiedzi raczej nie wierzą w nieszczęśliwy wypadek. Ostateczne przyczyny tragedii wskażą jednak oczywiście oficjalne ustalenia prokuratury.

Gdzie szukać pomocy w kryzysie?

Jeżeli doświadczasz trudnych chwil i zmagasz się z kryzysem, nie wahaj się skontaktować ze specjalistami. Gdzie można uzyskać wsparcie?

  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111;
  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123;
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212;
  • Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108;
  • Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123;
  • pokonackryzys.pl.

W przypadku zagrożenia życia należy bezzwłocznie dzwonić pod numer alarmowy 112.

Łódzcy policjanci uratowali mężczyznę z pożaru
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji