Kraków. Obchody 20. rocznicy śmierci papieża Jana Pawła II
Tysiące mieszkańców Krakowa wzięło udział w środę, 2 kwietnia 2025 roku, udział w obchodach 20. rocznicy śmierci papieża Jana Pawła II. Uroczystości rozpoczęła uroczysta msza święta w Sanktuarium św. Jana Pawła II. Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski przypomniał w niej postać Ojca Świętego, a także zwrócił uwagę na przesłanie przyświecające jego pontyfikatowi. W homilii podkreślił, że papież wzniósł pomnik swego życia.
– Dziś obchodzimy 20. rocznicę jego odchodzenia z tego świata. Już tylko godziny dzielą nas od tego szczególnego momentu, jaki zanotowały zegary. 21:37. Ostatnie tchnienie. Ostatni akt dzieła, jaki tworzył sam sobą i z siebie samego Karol Wojtyła – mówił abp. Marek Jędraszewski, nawiązując do książki „Osoba i czyn”, w której papież Jan Paweł zawarł swoje przesłanie antropologiczne i etyczne.
– Mówimy o nim „Wielki”, mając świadomość, że tylko trzech papieży przed nim zasłużyło sobie na ten tytuł. Nie jest to tytuł nadawany przez jakiegoś papieża, jakąś formułą. Jest to tytuł, który nadaje mu wierny, chrześcijański lud. Kiedy mówimy „święty Jan Paweł II Wielki”. Pamiętamy o nim – podkreślił metropolita krakowski.
Druga część krakowskich obchodów 20. rocznicy śmierci papieża Jana Pawła II odbyła się przed Oknem Papieskim przy ulicy Franciszkańskiej. Tysiące wiernych oddało się wspólnej modlitwie, a także wzięło udział w video mappingu na murach Pałacu Arcybiskupów. Ulicami miasta przeszła też Akademicka Droga Krzyżowa. Wieczorne obchody były też okazją do rozmów i wspomnień.
– Jest to naprawdę niezwykłe wydarzenie. Cieszymy się, że możemy w tym uczestniczyć. Jest to takie świadectwo wiary z naszej strony – mówi jeden z uczestników Akademickiej Drogi Krzyżowej.
– My jako krakowianie, jako krakowscy studenci, możemy w ten sposób pokazać, jak bardzo ważne jest dla nas bycie chrześcijaninem – dodaje inny student.
– Możemy się tym chwalić, że Polak był naszym papieżem – zauważa kolejny.
– Aż łezka się kręci, że już 20 lat Ojca Świętego nie ma z nami. Zawsze dbał o nas, pamiętał, zawsze przez to okno wyglądał – wspomina uczestniczka krakowskich obchodów 20. rocznicy śmierci św. Jana Pawła II.
