Tragedia w krakowskiej Nowej Hucie. Z rzeki wyłowiono zwłoki mężczyzny

2026-05-08 17:26

Przypadkowy przechodzień dokonał makabrycznego odkrycia w krakowskiej Nowej Hucie. W rzece Dłubni w okolicach ulicy Makuszyńskiego ujawniono ludzkie zwłoki. Służby potwierdzają, że ciało znajdowało się w stanie zaawansowanego rozkładu.

Tragedia nad rzeką w Krakowie. Z wody wyłowiono zwłoki mężczyzny

i

Autor: Pexels.com

Makabrycznego odkrycia dokonano na terenie krakowskiej Nowej Huty. Osoba spacerująca w pobliżu ulicy Makuszyńskiego dostrzegła ludzkie szczątki unoszące się w nurcie niewielkiej rzeki Dłubni. Na miejsce zdarzenia zadysponowano służby ratunkowe i śledcze.

Zwłoki w krakowskiej rzece Dłubni. Ciało w znacznym stopniu rozkładu

Rzecznik policji przekazał, że wyłowione z wody szczątki nosiły ślady silnego rozkładu, co sugeruje, że zmarły przebywał w rzece od dłuższego czasu.

- Przy ulicy Makuszyńskiego w rzeczce Dłubnia nastopniu wodnym przy jazie przypadkowa osoba przechodząca tamtędy zauważyła ciało, które znajdowało się w wodzie

Takie informacje w rozmowie z reporterami Radia Eska przekazał Bartosz Izdebski, reprezentujący Komendę Wojewódzką Policji w Krakowie.

Policja w Krakowie ustala tożsamość zmarłego mężczyzny

Technicy kryminalistyki i śledczy wykonali niezbędne czynności procesowe w rejonie znalezienia ciała. Chociaż zabezpieczono dostępne ślady, funkcjonariusze nadal nie znają personaliów denata. Wiadomo tylko, że ofiarą jest dojrzały mężczyzna.

- Był to mężczyzna w średnim wieku, około 50 lat. Policjanci cały czas ustalają jego tożsamość

- dodaje oficer prasowy małopolskiej policji, Bartosz Izdebski.

Sekcja zwłok wskaże przyczyny śmierci w Nowej Hucie

Silny stopień rozkładu ciała uniemożliwia śledczym szybkie stwierdzenie przyczyn zgonu wyłowionego człowieka. Potrzebne są kompleksowe badania w zakładzie medycyny sądowej.

- Najprawdopodobniej zwłoki zostaną przetransportowane do zakładu medycyny sądowej

- poinformował przedstawiciel Małopolskiej Policji.