Kraków rozpoczyna transkrypcję małżeństw osób tej samej płci. Urząd przyjął pierwsze wnioski
W krakowskim Urzędzie Stanu Cywilnego ruszyły prace nad transkrypcją, czyli przepisaniem do polskiego rejestru zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Do tej pory wiele takich spraw było zawieszonych, ponieważ brakowało jasnych wytycznych i odpowiednich przepisów. Teraz urzędnicy zaczynają odwieszać te postępowania i kontaktować się z parami, które już wcześniej złożyły stosowne papiery. Na ten moment do urzędu wpłynęło około 20 wniosków, ale spodziewane jest, że liczba ta szybko wzrośnie, bo zainteresowanie tematem wśród mieszkańców jest bardzo duże.
Na tę chwilę mamy kilkanaście wniosków, o ile się nie mylę czternaście, natomiast na pewno będzie ich coraz więcej, bo już mieliśmy telefony od par, które dzwoniły do nas do urzędu, czy takie wnioski będą realizowane, więc myślę, że będzie więcej znacznie tych wniosków. Natomiast wszystkie postępowania, które w Urzędzie Stanu Cywilnego, w których były złożone wnioski, zostały zawieszone, więc teraz jesteśmy w procesie odwieszania tych postępowań - powiedziała Agnieszka Piasecka, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Krakowie.
Osoby, które wcześniej odwoływały się od decyzji o zawieszeniu sprawy do wojewody, będą musiały teraz wycofać swoje skargi, aby proces w urzędzie mógł ruszyć dalej. Urzędnicy magistratu aktywnie wspierają pary w przechodzeniu przez te formalności, starając się wyjaśnić każdą indywidualną sytuację.
Dlaczego w dokumentach małżeńskich brakuje rubryki dla dwóch kobiet lub mężczyzn? Powodem sztywne formularze
Mimo zielonego światła dla samej transkrypcji, pary muszą mierzyć się z poważnym ograniczeniem technicznym. Obecne formularze w systemie urzędowym mają na sztywno przypisane rubryki: jedna dla kobiety i jedna dla mężczyzny. Nie da się ich na razie usunąć ani zmienić ich nazwy. W praktyce oznacza to, że przy rejestracji związku dwóch mężczyzn, jeden z nich musi zostać wpisany w pole przeznaczone dla kobiety. Podobna sytuacja dotyczy związków dwóch kobiet, gdzie jedna z nich figuruje w systemie jako mężczyzna.
Możliwa będzie transkrypcja, ale taka, że do aktu małżeństwa niestety rubryki kobieta i mężczyzna to są rubryki nieedytowalne, nieusuwalne, nie możemy ich sprostować, więc jeżeli pary małżeńskie zdecydują się, że na przykład w przypadku dwóch mężczyzn jeden z tych mężczyzn będzie wpisany do rubryki kobieta, to tak będziemy taki akt transkrybować. [...] Podobnie z kobietami, oczywiście sytuacja odwrotna - wyjaśniła Agnieszka Piasecka.
Jest to rozwiązanie wyłącznie techniczne i tymczasowe, na które pary muszą wyrazić zgodę, jeśli chcą otrzymać polski dokument jeszcze teraz. Urzędnicy podkreślają, że bez zmiany odgórnych przepisów ministerialnych nie mają innej możliwości wpisania danych do systemu, który obsługuje akty stanu cywilnego w całym kraju.
Kiedy zmienią się wzory aktów małżeństwa? Nowe przepisy mają wejść w życie jesienią
Sytuacja z błędnym określaniem płci w dokumentach ma się zmienić w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Ministerstwo przygotowuje nowe rozporządzenie, które wprowadzi edytowalne pola w formularzach. Dzięki temu urzędnik będzie mógł wybrać odpowiednią opcję, na przykład „kobieta i kobieta” lub „mężczyzna i mężczyzna”. Według zapowiedzi nowe przepisy i systemy powinny być gotowe jesienią 2026 roku. Dopiero wtedy pary będą mogły otrzymać odpisy aktów małżeństwa, które w pełni odzwierciedlają stan faktyczny bez konieczności wpisywania kogoś do niewłaściwej rubryki.
Po wejściu w życie rozporządzenia, co wydarzy się najwcześniej za kilka miesięcy, myślimy, że jesienią, powinny być poprawnie wydawane odpisy aktów stanu cywilnego. [...] W przypadku wydawania odpisów aktów stanu cywilnego będziemy mieli edytowalne te rubryki, czyli będziemy mogli sobie już wybierać i np. będzie można wydać odpis aktu stanu cywilnego, odpis aktu małżeństwa, do którego będzie wpisane kobieta i kobieta bądź mężczyzna i mężczyzna - dodała kierownik krakowskiego USC.
Do czasu wejścia w życie nowych przepisów pary mają wybór: mogą zdecydować się na transkrypcję z obecnymi błędami technicznymi lub poczekać do jesieni na nowe formularze. Pełnomocniczka prezydenta Krakowa do spraw równości pozostaje w kontakcie z zainteresowanymi osobami, pomagając im zrozumieć status ich spraw i dostępne możliwości działania w najbliższych miesiącach.