Trzy drużyny z Krakowa w Ekstraklasie? To wciąż realne! Wieczysta w finale baraży

2026-05-28 22:27

Piłkarze Wieczystej Kraków i warszawskiej Polonii zapewnili kibicom nie lada emocji na Synerise Arenie w Krakowie! Obie drużyny wymierzały sobie ciosy jedna po drugiej w półfinale baraży o PKO Ekstraklasę. Gospodarze nie mieli łatwego zadania, bo przez połowę spotkania grali w osłabieniu.

Wieczysta-Polonia (28.05.2026)

i

Autor: B.Bed

Po rozpoczęciu meczu, częściej pod bramką Polonii znajdowali się gospodarze. Sędzia Jarosław Przybył w 13. minucie podyktował rzut wolny dla Wieczystej bardzo blisko pola karnego. Bezpośrednim strzałem do bramki chciał zaskoczyć Mikkel Maigaard, jednak piłka powędrowała ponad poprzeczką. Podpieczni Kazimierza Moskala w kolejnych minutach naciskali na Czarne Koszule. Ale pierwszą groźną akcję przeprowadzili goście w drugim kwadransie gry. Z prawej flanki do pola karnego Wieczystej przedarł się Diogo Brazido, jego strzał sparował Antoni Mikułko.

NAJSZTUB O DYMISJI TUSKA, SŁUŻBACH U NAWROCKIEGO I KRAKOWIE

Na gole nie trzeba było długo czekać, piłkarze dostarczyli kibicom emocji. W 26. minucie Wieczysta wyszła na prowadzenie. Dośrodkowanie Karola Fili wykorzystał głową niepilnowany w polu karnym Stefan Feiertag.

Polonia szybko wyrównała. 5 minut później bramkę zdobył Ilkay Durmus. W 31. minucie Łukasz Zjawiński wstrzelił mocno piłkę przez pole karne po czym złe ustawienie bramkarza Turek wykorzystał strzałem z powietrza. Na tablicy wyników było 1:1.

Spotkanie nie zwalniało tempa, bo już w 28. minucie padła trzecia bramka w spotkaniu! Gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą Lisandro Semedo, który bardzo ładnym strzałem ze skraju pola karnego pokonał Mateusza Kuchtę.

Wieczysta kończyła pierwszą połowę w dziesiątkę. Tuż przed końcem pierwszej części gry sędzia podszedł do monitora VAR. Durmus został przewrócony przed polem karnym przez obrońcę Żółto-Czarnych Aleksandara Djermanovicia. Po wideoweryfikacji Serb został ukarany czerwoną kartką za faul na wychodzącym na sytuację „sam na sam” przeciwnika. Na boisku pojawił się Dawid Szymonowicz – Kazimierz Moskal musiał załatać obronę kosztem pomocnika Macieja Gajosa.

Od początku drugiej połowy żadna z drużyn nie miała wyraźnej przewagi, choć gospodarze rzadziej byli przy piłce. Drużyna Mariusza Pawlaka dwoiła się i troiła by znów w tym spotkaniu wyrównać. W końcu w 67. minucie Poloniści znaleźli drogę do bramki. Podanie po ziemi z lewej strony pola karnego wykorzystał z zimną krwią Simon Skrabb. Czarne Koszule wróciły do gry! Kilka minut później mogło być 2:3 po błędzie Mikiego Villara. Na bramkę Wieczystej szarżował Daniel Vega Cintas, jego strzał złapał pewnie Mikułko.

Po chwili sytuacja się odwróciła – Feiertag był blisko zdobycia drugiego gola, ale zatrzymał go Kuchta. Napastnik Wieczystej w 75. minucie już się nie pomylił i po sytuacyjnym przedłużeniu głową w polu karnym celnie przymierzył do bramki Polonii. Zespół z Warszawy liczył na dogrywkę, jednak kolejne próby zdobycia gola kończyły się fiaskiem.

Tym samym Wieczysta zagra w finale baraży z Chrobrym Głogów, który pokonał w drugim półfinale ŁKS. Spotkanie finałowe przy Reymonta w najbliższą niedzielę o 20:45.

Wieczysta Kraków 3:2 Polonia Warszawa

Bramki: 1:0 – 26’ Feiertag, 1:1 – 31’ Durmus, 2:1 – 38’ Semedo , 2:2 – 67’ Skrabb, 3:2 – 75’ Feiertag

Wieczysta: Mikułko – Fila, Djermanović, Pazdan, Pestka – Gajos (45+1’ Szymonowicz), Maigaard, Piazón – Villar (74’ Dankowski), Feiertag (79’ Trąbka), Semedo (74’ Dzięgielewski)

Polonia: Kuchta– Brazido (57’ Dadok), Cisse (74’ Kostorz), Budnicki, Janasik (80’ Terpiłowski) – Gnaase – Vega, Skrabb, Wojciechowski (80’ Vasin), Durmus – Zjawiński

Żółte kartki: Cisse, Budnicki (Polonia)

Czerwone kartki: Djermanović (Wieczysta)