- W Krzeszowicach 42-letni obywatel Gruzji strzelał z broni pneumatycznej w okna sąsiadów, uszkadzając szyby w co najmniej dwóch mieszkaniach.
- Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali sprawcę i zabezpieczyli pistolet pneumatyczny, z którego oddawał strzały.
- Mężczyzna usłyszał zarzuty narażenia na niebezpieczeństwo i uszkodzenia mienia. Policja złożyła wniosek o zobowiązanie go do powrotu do kraju.
Z wiatrówki ostrzelał okna sąsiadów. Funkcjonariusze zatrzymali cudzoziemca
We wtorek, 13 lutego jeden z mieszkańców poinformował dyżurnego z Komisariatu Policji w Krzeszowicach, że ktoś ostrzelał jego okna. Chwilę później na komisariat zgłosiła się kolejna poszkodowana osoba. Kobieta zeznała, że będąc w mieszkaniu, usłyszała głośny huk dochodzący z kuchni. Kiedy tam podeszła, zauważyła, że szyba w oknie jest uszkodzona.
Funkcjonariusze niezwłocznie udali się na miejsce zdarzenia i podjęli intensywne czynności operacyjne. Dzięki szybkiej i sprawnej pracy mundurowych, sprawca został namierzony i zatrzymany jeszcze tego samego dnia. Okazał się nim 42-letni obywatel Gruzji mieszkający w sąsiedztwie. Podczas przeszukania jego lokum policjanci znaleźli narzędzie przestępstwa. Był to pistolet pneumatyczny wraz z zapasem metalowych kulek, którymi mężczyzna strzelał w kierunku okien. 42-latek trafił prosto do policyjnej izby zatrzymań, gdzie spędził noc.
Polecany artykuł:
Poważne zarzuty i wniosek o deportację
Następnego dnia po zatrzymaniu obywatel Gruzji usłyszał zarzuty. Mężczyzna odpowie za narażenie dwóch osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz za uszkodzenie mienia. Zatrzymany 42-latek przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
To jednak nie koniec jego problemów. Jak udało nam się ustalić, funkcjonariusze z Krzeszowic nie poprzestali na postawieniu zarzutów karnych. W związku z charakterem popełnionego przestępstwa, policjanci sporządzili również formalny wniosek do odpowiednich organów o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu do kraju. Oznacza to, że niezależnie od wyroku, jaki zapadnie w jego sprawie, mężczyźnie grozi deportacja z Polski. O jego dalszym losie zadecyduje sąd oraz straż graniczna.