Historia Wandy Kraków i legendarne nazwiska polskiej piłki
Wanda Kraków to klub z ogromnymi tradycjami, którego historia rozpoczęła się w 1949 roku. Choć początkowo była to organizacja wielosekcyjna, do dzisiaj przetrwała jedynie sekcja piłki nożnej. Przez ponad siedem dekad klub stał się ważnym punktem na mapie Krakowa, szczególnie dla mieszkańców Nowej Huty. To właśnie tutaj talent szlifował Andrzej Iwan, który jako 15-latek przeszedł do Wisły Kraków, a później święcił sukcesy z reprezentacją Polski na Mistrzostwach Świata. Dyrektor klubu, Przemysław Stawarz, podkreśla, że Wanda to nie tylko miejsce treningów, ale przede wszystkim społeczność, z którą ludzie wiążą się na całe życie.
Inicjatorem sekcji piłkarskiej w klubie był Marian Pomorski, legenda nie tylko naszego klubu, ale myślę, że i krakowskiej piłki. Wychował takich zawodników jak Andrzej Iwan, Krzysztof Bukalski, Mirek Waligóra, Jerzy Płonka, Józef Szewczyk. Wszyscy to są reprezentanci Polski. Do tej pory jest to jedyna sekcja. Mówimy o piłce nożnej, która trwa w tym klubie nieprzerwanie od 1949 roku, czyli jak dobrze liczę 76 lat. [...] Największym naszym wzorem jest oczywiście Andrzej Iwan, który przyszedł tutaj w wieku 10 lat, a w wieku 15 przeszedł do drużyny juniorów Wisły i jak się potoczyła jego kariera piłkarska, to pewnie większość naszych widzów wie – powiedział Przemysław Stawarz, dyrektor klubu sportowego Wanda Kraków.
Obecnie klub stawia na budowanie silnych fundamentów, pamiętając o swoich największych sukcesach. W historii męskiej drużyny zapisały się lata 50. XX wieku, gdy zespół grał na trzecim poziomie rozgrywkowym. Z kolei sekcja kobieca może pochwalić się nieprzerwaną grą na szczeblu centralnym od 15 lat. Sukcesy odnosiła także drużyna futsalowa, zdobywając medale mistrzostw Polski w 2017 i 2018 roku.
Polecany artykuł:
Piłka nożna kobiet w Nowej Hucie. Sandra Potrzyńska o realiach sportu
Mimo że to o męskiej piłce mówi się najwięcej, w Wandzie Kraków to właśnie kobiety grają obecnie na najwyższym poziomie rozgrywkowym, występując w drugiej lidze. Sandra Potrzyńska, która jest trenerką najmłodszych dzieci oraz kapitanem seniorskiej drużyny, zwraca uwagę na rosnący potencjał kobiecego futbolu w Polsce. Zauważa jednak, że przed zawodniczkami wciąż stoi wiele wyzwań, głównie związanych z mniejszą popularnością tej dyscypliny w porównaniu do meczów mężczyzn, co przekłada się na finansowanie i zainteresowanie kibiców.
Piłka nożna mężczyzn jest w Polsce traktowana jako sport narodowy. Wszyscy, kiedy mecz, nieważne jak idzie naszej reprezentacji, to siadamy przy telewizorach i kibicujemy, co nie idzie w parze z kobiecą piłką, dlatego że to już mniejsza popularność, już nie ma tylu kibiców, i też na pewno taki rozwój na pewno w męskiej piłce jest bardziej na to stawiany niż w kobiecej. [...] Jako kobiety jesteśmy inaczej zbudowane i to też oddziałuje na to, że jesteśmy pewnie mniej silne, nie jesteśmy tak szybkie jak mężczyźni, więc to na pewno, głównie ta budowa według mnie bardzo różnicuje to, dlaczego futbol kobiet wygląda tak, a nie tak samo jak mężczyzn – mówiła Sandra Potrzyńska, trenerka i zawodniczka Wandy Kraków.
Trenerka wierzy, że sukcesy reprezentacji Polski pomogą w promocji dyscypliny. Planem dla kobiecej sekcji Wandy na najbliższe lata jest stabilizacja formy i utrzymanie się w środku tabeli ligi centralnej, a w dłuższej perspektywie walka o najwyższe cele.
Szkolenie młodzieży i twarda dyscyplina w krakowskim klubie
Wanda Kraków to obecnie przede wszystkim prężnie działająca akademia. W grupach juniorów trenuje około 90 zawodników, którzy ćwiczą nawet pięć razy w tygodniu. Koordynatorzy stawiają na wysokie przygotowanie motoryczne i taktyczne, ale równie ważna jest dla nich kwestia wychowawcza. Marcin Pasionek, koordynator grup młodzieżowych, nie ukrywa, że w klubie panuje twarda dyscyplina. Jego zdaniem współczesna młodzież bywa mniej sprawna fizycznie niż poprzednie pokolenia, dlatego sport odgrywa kluczową rolę w ich prawidłowym rozwoju.
Prawda jest taka, jak sobie każdy trener ułoży grupę, tak potem zbiera owoce. My nie mamy żadnych problemów tutaj u siebie z chłopcami. Chłopcy wiedzą po co tu przychodzą, po co przychodzą na trening, po co reprezentują klub Wandy Kraków. [...] Często i gęsto teraz przez to, że jest bezstresowe wychowanie dzieci tak zwane, z którego się ogólnie śmieję, ale taka prawda, mogę to powiedzieć, to właśnie wychodzą takie jednostki, które uważają, że wszystko im wolno i tata, mama wszystko kupi, wszystko da, a jemu się wszystko należy – powiedział Marcin Pasionek, koordynator juniorów.
Dla młodych piłkarzy Wanda jest często trampoliną do większych klubów. W ostatnim czasie wielu wychowanków zadebiutowało w pierwszej drużynie seniorów, która obecnie występuje w lidze okręgowej. Trener seniorów, Dariusz Mielec, podkreśla, że zespół opiera się na połączeniu młodości z doświadczeniem zawodników, którzy w przeszłości grali nawet w Ekstraklasie czy reprezentacji Polski. Celem klubu na najbliższe pięć lat jest awans o dwa szczeble wyżej, czyli do czwartej ligi. Dyrekcja chce, aby Wanda pozostała miejscem, gdzie każdy zawodnik, niezależnie od wcześniejszych niepowodzeń w innych miejscach, może otrzymać szansę na pokazanie swoich umiejętności.