Speedway Kraków buduje napięcie wśród swoich kibiców. Choć, w wywiadzie dla Radia Eska prezes Mikołaj Frankiewicz powiedział, że w przerwie zimowej klub zakontraktował aż 17 zawodników, to oficjalnie ogłoszono dopiero pięciu z nich. Są to Dawid Rempała, Richard Lawson, Stanislaw Mielniczyk, Marko Lewiszyn i Nikolai Klindt. Kolejne karty mają być odkrywane w najbliższych tygodniach. Krakowski klub nadal mocno zabiega o parafowanie umowy z trzykrotnym mistrzem świata Nickim Pedersenem.
- Jak na razie Nicki podpisał u nas kontrakt warszawski, czyli taki bez aneksu finansowego. Potrzebował chwilę czasu, aby się zastanowić czy nadal chce kontynuować swoją karierę. Teraz wszystko zależy od niego. W najbliższych dniach ma pojawić się w Krakowie. No i zobaczymy co zdecydował - mówi Mikołaj Frankiewicz, prezes Speedway Kraków.
Klub pozytywnie przeszedł audyt finansowy i infrastrukturalny. 15 marca odbędzie się przedsezonowy odbiór toru i od tego dnia będzie możliwość organizowania treningów.
- Obecnie jesteśmy w toku przygotowań zimowych. Zawodnicy trenują codziennie, zarówno indywidualnie, jak i grupowo. W najbliższy piątek planujemy wyjazd na narty, aby się zapoznać między sobą - dodaje włodarz krakowskiego klubu.
W nadchodzącym sezonie Speedway Kraków chce się bić o najwyższe cele.
- Na pewno naszym założeniem jest walka o play-offy, a co dalej sezon pokaże? Zobaczymy. Miejmy nadzieję, że uda się wejść i do finału - kończy Mikołaj Frankiewicz.
Zmagania w Krajowej Lidze Żużlowej rozpoczną się 12 kwietnia. Pierwszym przeciwnikiem Speedway Kraków będzie Kolejarz Opole.