Mieszkańcy Kokotowa wspólnie sprzątają swoją okolicę
W minioną sobotę w Kokotowie pod Wieliczką odbyła się kolejna edycja akcji „Posprzątaj z Nami Małopolskę”. Mimo że była to okazja do odpoczynku, kilkadziesiąt osób zdecydowało się poświęcić wolny czas, aby zadbać o czystość swojej miejscowości. Pogoda dopisała, co dodatkowo zmotywowało uczestników do działania. Ochotnicy zostali wyposażeni w worki, rękawice oraz specjalne chwytaki, które ułatwiały wyciąganie odpadów z trudno dostępnych miejsc. Grupa podzieliła się na kilka mniejszych ekip, aby dokładnie sprawdzić każdy zakamarek, w tym zarośla, rowy i okolice rzeki.
To sama przyjemność, jeszcze w takim słońcu, w takiej grupie, połączenie pożytecznego z przyjemnym - powiedział jeden z mieszkańców biorących udział w akcji.
Choć atmosfera podczas sprzątania była bardzo dobra, widok zalegających odpadów nie napawał optymizmem. Uczestnicy zauważyli, że najwięcej śmieci znajduje się w miejscach zalesionych, w wysokich trawach i krzakach, gdzie łatwiej jest coś ukryć przed wzrokiem innych. Akcja miała na celu nie tylko fizyczne uprzątnięcie terenu, ale także integrację lokalnej społeczności wokół wspólnego celu.
Puszki, butelki i części samochodowe w małopolskich lasach
Podczas sprzątania mieszkańcy znajdowali przede wszystkim puszki po piwie, butelki szklane, plastikowe opakowania oraz pudełka po papierosach. Niestety, w rowach i przy rzece wciąż lądują rzeczy, które powinny trafić do domowych kubłów na surowce wtórne. Aby nieco urozmaicić to zajęcie, organizatorzy przygotowali konkurs na najdziwniejszą rzecz znalezioną w trakcie sprzątania. To zmotywowało ludzi do jeszcze dokładniejszego przeszukiwania zarośli. Niektóre znaleziska były naprawdę zaskakujące i pokazywały skalę problemu wyrzucania odpadów do natury.
Tak jak szukacie, to naprawdę tutaj wszystko można znaleźć, nawet słychać teraz szczęk tłuczonego szkła. Naprawdę wszystko można znaleźć, nawet jakieś szczątki auta rok temu widziałem, więc jest sporo rzeczy - mówił jeden z uczestników sprzątania.
Wiele osób podkreślało, że choć z roku na rok ochotników jest coraz więcej, to ilość śmieci wcale nie maleje. W ubiegłych latach znajdowano nawet porzucone elementy karoserii samochodowej. Uczestnicy akcji zwracają uwagę na to, że społeczeństwo wciąż musi uczyć się odpowiedzialności za wspólne otoczenie i nawyku zabierania własnych śmieci ze sobą do domu.
Edukacja ekologiczna i zaangażowanie dzieci w Kokotowie
W akcji sprzątania Kokotowa bardzo chętnie brały udział dzieci. Dla wielu z nich nie był to pierwszy raz, a pomaganie planecie traktują jako świetną zabawę i sposób na kreatywne spędzenie czasu poza domem. Najmłodsi z dużym zapałem zapełniali kolejne worki, ucząc się przy tym, jak ważne jest dbanie o przyrodę. Obecność dzieci na takich wydarzeniach ma ogromne znaczenie edukacyjne, ponieważ od małego wyrabiają one w sobie dobre nawyki, których często brakuje dorosłym.
Trzeba też ludzi uświadamiać, że nie żyją tutaj tylko dla siebie, ale też dla innych, że my tę planetę musimy zostawić następnym pokoleniom i że trzeba dbać o przyrodę, o otoczenie, żeby było czysto [...]. Tak nie powinno być, dlatego takie akcje są jak najbardziej potrzebne, bo oprócz tego, że faktycznie uprzątniemy kawałek świata, to dodatkowo ktoś to zobaczy, ktoś to doceni, ktoś w przyszłym roku też przystąpi do takiej akcji - tłumaczyła Małgorzata Szostak, radna województwa małopolskiego i prezes OSP Kokotów.
Dla małych uczestników sprzątanie to nie tylko praca, ale przede wszystkim satysfakcja z robienia czegoś dobrego. Dzieci przyznawały, że wolą zbierać butelki i papiery niż siedzieć przed telewizorem czy bawić się lalkami. Akcja „Posprzątaj z Nami Małopolskę” organizowana przez Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego potrwa do 25 kwietnia, dając szansę kolejnym miejscowościom na uporządkowanie swojego najbliższego otoczenia przed nadchodzącym majem.