Atak nożem w konflikcie o quady. W Zakopanem rusza proces właściciela wypożyczalni

2026-01-07 9:14

W czwartek, 8 stycznia, przed Sądem Rejonowym w Zakopanem ma ruszyć proces właściciela wypożyczalni quadów, oskarżonego o atak nożem na właściciela pól niszczonych przez pojazdy terenowe. Śledczy wskazują na nagranie wideo jako kluczowy dowód.

Gminy na Podhalu wprowadziły zakaz dla quadów. Liczne skargi mieszkańców

i

Autor: StockSnap//pixabay/ CC0 quad

Atak nożem w konflikcie o quady. W Zakopanem rusza proces właściciela wypożyczalni

W czwartek w Sądzie Rejonowym w Zakopanem ma rozpocząć się proces właściciela wypożyczalni quadów z Zakopanego, oskarżonego o atak nożem na jednego z właścicieli pól dewastowanych przez pojazdy terenowe. Poszkodowany doznał obrażeń ręki.

Sprawa dotyczy konfliktu trwającego od kilku lat między właścicielami gruntów a przedsiębiorcami prowadzącymi wypożyczalnie quadów i skuterów śnieżnych dla turystów na Podhalu. Kulminacją sporu był incydent na zakopiańskiej Olczy ze stycznia ubiegłego roku, gdy doszło do ataku nożem na jednego z właścicieli terenów domagających się zaprzestania niszczenia pól.

Oskarżony Stanisław G. – właściciel wypożyczalni pojazdów – został po zdarzeniu zatrzymany i doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz spowodowania uszczerbku na ciele. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, wskazując, że działał pod wpływem emocji wywołanych konfliktem.

Śledczy zabezpieczyli m.in. nóż wielofunkcyjny, którym miał zostać zadany cios. W chwili zdarzenia podejrzany był pijany – badanie wykazało ok. 1,9 promila alkoholu w organizmie. Prokuratura wskazuje, że jednym z kluczowych dowodów w sprawie jest nagranie wideo, które – jak zaznaczono – nie budzi wątpliwości co do przebiegu zdarzenia.

Zarzuty usłyszał również Kamil T. – prokuratura zarzuca mu naruszenie nietykalności cielesnej innego uczestnika zajścia, osoby nagrywającej zdarzenie telefonem.

Wobec Stanisława G. zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe w wysokości 10 tys. zł oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 50 metrów.

Sprawa wywołała poruszenie wśród właścicieli rozjeżdżanych gruntów oraz lokalnych samorządowców. Po incydencie w starostwie tatrzańskim odbyło się spotkanie z udziałem rolników, domagających się ograniczenia ruchu quadów na prywatnych terenach. Starosta tatrzański Andrzej Skupień wskazywał wówczas na potrzebę zmian w prawie, m.in. wprowadzenia systemu koncesji i uzgadniania tras przejazdów.

Po ataku i protestach mieszkańców samorząd Zakopanego oraz gmin Kościelisko i Poronin wprowadziły lokalne regulacje ograniczające rekreacyjne korzystanie z quadów, skuterów śnieżnych i innych pojazdów terenowych. Przepisy obejmują m.in. zakaz jazdy po polach, łąkach i prywatnych drogach bez zgody właściciela, limity prędkości, ograniczenia godzinowe oraz zakaz poruszania się w większych grupach pojazdów.

Kraków Radio ESKA Google News
Orszak Trzech Króli w Krakowie