Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Miasto przedstawiło pierwsze podsumowania
Już dawno żadna kwestia w Krakowie nie wzbudzała tyle emocji, co Strefa Czystego Transportu. Spór o SCT rozpoczął się jeszcze wiele miesięcy temu - najpierw gdy padł pomysł jej wprowadzenia, następnie "klepnięcie" decyzji przez radnych. Jeszcze silniejsze emocje mamy w mieście od 1 stycznia 2026, gdy SCT zaczęła obowiązywać w mieście. Władze przestawiły już pierwsze podsumowania. Od 1 stycznia straż miejska odnotowała już 61 wykroczeń, w tym pouczyła 58 kierowców, a trzech ukarała mandatami. Ukarani mieli zostać kierowcy, którzy w czasie kontroli byli agresywni wobec strażników i zapowiadali dalsze niestosowanie się do przepisów SCT. Straż Miejska Miasta Krakowa przeprowadziła ok. 500 wyrywkowych kontroli - głównie przy granicach miasta. Jak podkreślają funkcjonariusze, większość samochodów wjeżdża do strefy zgodnie z przepisami. Władze miasta zapowiedziały, że w pierwszych miesiącach funkcjonowania SCT strażnicy będą głównie informować i pouczać kierowców. W przypadku notorycznego łamania przepisów nałożą mandaty.
Znaki SCT znikają z Krakowa. Mieszkańcy zapowiadają protesty
Mieszkańcy Krakowa i okolica "radzą" sobie wzajemnie, jak uniknąć kary za SCT. Na forach w mediach społecznościowych można znaleźć mnóstwo wpisów tego typu. Dodatkowo pojawiają się też zdjęcia miejsc, z których... zniknęły znaki Strefy Czystego Transportu. Jak podają władze, przeciwnicy SCT zniszczyli lub ukradli już 20 takich znaków drogowych. ZDMK zgłosił sprawę na policję. Ta zapowiada działania i przypomina art. 85 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z nim, kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa znaki, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny, a także powinien liczyć się z obowiązkiem zapłaty za zniszczony znak lub przywrócenia go do stanu poprzedniego.
To jednak nie koniec burzy wokół SCT w Krakowie. Na sobotę, 10 stycznia mieszkańcy miasta zapowiadają protest przeciwko Strefie Czystego Transportu. Demonstracja odbędzie się pod siedzibą Zarządu Dróg Miasta Krakowa przy ul. Centralnej. Ma potrwać od 10.00 do 12.00.
Spotkajmy się na chwilę, by pokazać nasz sprzeciw, by dać do zrozumienia, że bez względu na to, co już wydarzyło się w Warszawie i Krakowie, nie odpuścimy tej sprawy - czytamy w poście w mediach społecznościowych.
Przeciwnicy SCT podkreślają, że wprowadzenie strefy może prowadzić do wykluczenia komunikacyjnego części mieszkańców. Głównie mowa tu o seniorach oraz osobach o niższych dochodach.