Koronawirus na Słowacji. Liczne ograniczenia i powszechne testowanie
Sytuacja związana z koronawirusem na Słowacji wciąż jest poważna. U naszych południowych sąsiadów jakiś czas temu rozpoczęło się masowe testowanie pod kątem COVID-19. W poprzedni weekend przebadanych zostało ponad 2 mln osób. Wśród nich koronawirusa stwierdzono u ponad 13 tysięcy, co stanowi 0,66 proc. badanych.
Na Słowacji mamy też liczne ograniczenia:
- do 14 listopada obowiązuje zakaz wychodzenia - ten nie dotyczy tylko osób z negatywnym wynikiem testu
- zamknięte są galerie, kina, teatry, większość sklepów i zakładów usługowych
- restauracje wydają jedzenie na wynos
- obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 6 osób
Koronawirus na Słowacji. Kraj przedłuża stan wyjątkowy
Słowacja zdecydowała się też na kolejny ruch i przedłużyła stan wyjątkowy, który w kraju obowiązuje od 1 października. Według konstytucji może on trwać 90 dni. Początkowo zarządzony był na okres 45 dni. Teraz stan wyjątkowy na Słowacji przedłużono do 29 grudnia.
Czy można pojechać na Słowację?
Słowacja nie zamknęła swoich granic, ale podróżując do naszych południowych sąsiadów, obowiązują ograniczenia. Według rozporządzenia nie ma konieczności odbycia kwarantanny po przyjeździe na Słowację, ale niezbędne jest posiadanie zaświadczenia o negatywnym wyniku testu na COVID-19.
Od dnia 9 listopada 2020 roku zwolnieni z tego obowiązku są kierowcy samochodów ciężarowych wykonujący transport towarów, kierowcy autokarów i autobusów, piloci, członkowie załóg statków powietrznych i innych członków personelu lotniczego, członkowie załóg w transporcie wodnym śródlądowym, maszyniści kolejowi i inni pracownicy obsługi transportu kolejowego pod warunkiem opuszczenia terytorium Republiki Słowackiej w nieprzekraczalnym czasie 48 godzin od momentu wjazdu.