Kozy i owce zastąpią kosiarki. Kraków stawia na naturalne koszenie zieleni

2026-01-23 20:29

Kraków rezygnuje z głośnych kosiarek na rzecz... owiec i kóz! Już wkrótce na popularnych terenach rekreacyjnych, takich jak Łąki Nowohuckie czy Zakrzówek, pojawią się czworonożni pracownicy. To ekologiczne i ciche rozwiązanie ma nie tylko dbać o zieleń, ale też relaksować mieszkańców.

Owce i kozy zamiast kosiarek w Krakowie

i

Autor: Pixabay.com

Ekologiczne kosiarki w Krakowie. O co chodzi w tym projekcie?

Władze Krakowa ogłosiły start przedsięwzięcia, które ma na celu wprowadzenie naturalnych metod pielęgnacji zieleni. Pomysł, który narodził się w ramach budżetu obywatelskiego, zakłada wykorzystanie owiec i kóz do "koszenia" trawy na wybranych terenach. Miasto szuka obecnie hodowców oraz instytucji, które chciałyby włączyć się w ten innowacyjny projekt. 

- Kraków konsekwentnie rozwija rozwiązania przyjazne środowisku. Jednym z nich jest inicjatywa wyłoniona w budżecie obywatelskim, zakładająca wykorzystanie wypasu zwierząt gospodarskich do utrzymania miejskich terenów zielonych

- informuje miejski portal krakow.pl 

Nie tylko cisza i ekologia. Jakie są korzyści?

Jak informuje miasto, zastąpienie maszyn zwierzętami to coś więcej niż tylko oryginalny pomysł. Lista korzyści jest długa. Przede wszystkim to ogromny krok w stronę ekologii. Ograniczenie hałasu i zużycia paliw to oczywiste plusy. Ale to nie wszystko. Naturalny wypas wspiera lokalne ekosystemy.

- Zastosowanie naturalnego wypasu ma przynieść szereg korzyści – od zmniejszenia hałasu i ograniczenia zużycia paliw, po poprawę kondycji lokalnych ekosystemów

- informuje miasto na portalu krakow.pl

Zwierzęta pomagają w walce z inwazyjnymi gatunkami roślin, a ich działalność sprzyja owadom zapylającym, ptakom i małym ssakom. Co więcej, projekt ma również wymiar edukacyjny. Planowane są warsztaty i spotkania dla mieszkańców, które przybliżą rolę zwierząt w kształtowaniu krajobrazu i bioróżnorodności.

Owce i kozy w Krakowie - gdzie i kiedy je spotkamy?

Pilotażowy program ma ruszyć w miesiącach letnich 2026 roku. Zwierzęta pojawią się w dwóch popularnych lokalizacjach - na terenie Łąk Nowohuckich oraz w okolicach Zakrzówka. Stada będą przemieszczać się po wyznaczonych fragmentach, zabezpieczonych specjalnym ogrodzeniem. Miasto wciąż poszukuje partnerów do realizacji projektu. Zainteresowani hodowcy i organizacje mogą zgłaszać się do 4 lutego.

To już działa w Małopolsce!

Choć pomysł może wydawać się rewolucyjny, podobne rozwiązania z powodzeniem funkcjonują już w innych częściach Małopolski. Owce i kozy od lat pomagają w utrzymaniu trudno dostępnych terenów, takich jak wiślane wały przeciwpowodziowe. Można je spotkać także na obszarach cennych przyrodniczo, między innymi w Ojcowskim Parku Narodowym, gdzie ich praca jest nieoceniona dla zachowania bioróżnorodności.