Spis treści
Próba kontaktu z dzieckiem i wyciek danych
Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta wzięła pod lupę działania funkcjonariusza krakowskiej Komendy Miejskiej Policji, Zbigniewa S. Mundurowy usłyszał bardzo poważne oskarżenia. Śledczy podejrzewają go o usiłowanie nawiązania kontaktu z dzieckiem poniżej 15. roku życia, w celu popełnienia przestępstwa oraz przesyłania mu treści pornograficznych. Ponadto zarzuca się mu przekazanie materiałów ze śledztwa osobie, która nie powinna mieć do nich dostępu.
Zarzuty, z którymi musi zmierzyć się funkcjonariusz, podzielono na dwa równie bulwersujące wątki. Pierwszy dotyczy okresu od września 2025 roku do lutego 2026 roku. Według prokuratury, policjant wykorzystywał komunikatory internetowe i sieci telekomunikacyjne, aby nawiązać kontakt z osobą, którą uważał za dziewczynkę poniżej 15. roku życia, planując z nią spotkanie. Z akt sprawy wynika ponadto, że na początku 2026 roku Zbigniew S. próbował wysyłać jej materiały pornograficzne. Do samego przestępstwa fizycznie nie doszło, ponieważ po drugiej stronie ekranu znajdowała się w rzeczywistości osoba dorosła. Mimo to, czyn zakwalifikowano jako przestępstwo usiłowania, powołując się na odpowiednie artykuły kodeksu karnego (art. 13 § 2 k.k. w zw. z art. 200 § 3 k.k. w zw. z art. 200a § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.).
Drugi z zarzutów dotyczy sytuacji z 9 marca 2026 roku. Tego dnia Zbigniew S., pracujący jako technik kryminalistyki w Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie, miał udostępnić osobie nieupoważnionej pliki wideo zawierające materiały dowodowe. Były to nagrania z oględzin miejsca kradzieży z włamaniem oraz, co szczególnie bulwersujące, z oględzin zwłok. Funkcjonariusz miał również podzielić się informacjami operacyjnymi, które zdobył w trakcie wykonywania swoich obowiązków służbowych. Działanie to, ze względu na narażenie prawnie chronionych interesów, potraktowano jako naruszenie tajemnicy służbowej (art. 266 § 2 k.k.).
Co grozi policjantowi z Krakowa? Środki zapobiegawcze prokuratury
Prokurator zdecydował się na zastosowanie wobec Zbigniewa S. szeregu wolnościowych środków zapobiegawczych. Na liście obostrzeń znalazło się:
- wpłacenie poręczenia majątkowego w wysokości 10 000 złotych,
- dozór policyjny, który obliguje podejrzanego do stawiania się w wyznaczonej jednostce trzy razy w tygodniu,
- odsunięcie od wykonywania obowiązków służbowych technika kryminalistyki w krakowskiej komendzie,
- zakaz opuszczania terytorium Polski.