Muzeum Kawy w Krakowie zaprasza gości. Zobaczysz tu syfon Beethovena i kawiarkę Lamborghini

2026-04-16 4:00

Przy ulicy Dietla 29 w Krakowie działa jedyne w kraju Muzeum Kawy, w którym zgromadzono ponad tysiąc unikalnych eksponatów. Właściciel Tomek Zajęczkowski prezentuje tam historię popularnego napoju poprzez zabytkowe młynki, syfony i naczynia pochodzące z różnych kontynentów. Odwiedzający mogą liczyć na opowieści o egzotycznych rytuałach oraz degustację kawy parzonej dawnymi metodami.

kawa i ziarna

i

Autor: Olga Yastremska/ Getty Images Przezroczysta filiżanka espresso na szklanym spodku wypełnionym ziarnami kawy. W tle widać młynek do kawy, tygielek i misę pełną ziaren. To ilustracja problemów finansowych Costa Coffee, o których czytać można na portalu Super Biznes.

Niezwykłe Muzeum Kawy w Krakowie przy ulicy Dietla. Jak powstała ta kolekcja?

W sercu Krakowa, w jednej z kamienic przy ulicy Dietla 29, powstało miejsce wyjątkowe w skali całego kraju. Tomek Zajęczkowski wraz z synem otworzyli pierwsze w Polsce Muzeum Kawy, w którym prezentują ogromną kolekcję urządzeń do parzenia tego napoju. Choć właściciel pochodzi z Lubelszczyzny, to właśnie Kraków wybrał na siedzibę swojej ekspozycji ze względu na jego turystyczny charakter oraz sentyment do miasta. Cała przygoda zaczęła się kilkanaście lat temu od zupełnie przypadkowego spotkania podczas zagranicznej wycieczki.

Początki naszej kawy to 2011 rok mniej więcej. Podczas jednej z podróży do Mołdawii przypadkowo spotkany człowiek na ulicy zaprosił mnie do siebie do domu. Okazało się, że to pastor, którego dzień wcześniej sfotografowałem również przypadkowo na ulicy. I gdy zaprosił mnie do siebie, to on mnie zaszczepił Panem Bogiem, a jego żona zaszczepiła mnie kawą, ponieważ zaparzyła mi pierwszą kawę, która w życiu mi smakowała. To była kawa z tygielka. I gdy rozpocząłem kolekcjonowanie tych garnuszków do parzenia kawy, kolekcja urosła jakoś tak nadspodziewanie szybko i okazało się, że pośród tych tygielków jeszcze pojawiły się inne urządzenia, takie jak kawiarki, dzbanki arabskie, perkolatory przeróżnej maści – powiedział Tomek Zajęczkowski.

Wybór lokalizacji nie był trudny, ponieważ Kraków kojarzy się z kulturą i historią, co idealnie pasuje do charakteru muzeum. Właściciele sami zajmują się renowacją starych urządzeń, dbając o każdy szczegół, od mechanizmów mielących po estetyczne obudowy i podstawy, często wykorzystując do tego elementy dawnych maszyn rolniczych, takich jak polskie sieczkarnie.

Unikalne eksponaty w Muzeum Kawy. Syfon Beethovena i kawiarka od Lamborghini

Kolekcja zgromadzona przy ulicy Dietla obejmuje przedmioty, których wiek często przekracza 200, a nawet 300 lat. Wśród najcenniejszych skarbów znajdują się dzbanki z czasów Imperium Osmańskiego oraz dawne europejskie urządzenia, które rewolucjonizowały sposób picia kawy w XVIII i XIX wieku. Goście mogą zobaczyć między innymi fontanny parowe oraz syfony, które dawniej były standardem w wysokiej klasy restauracjach. Jednym z najbardziej intrygujących przedmiotów jest urządzenie, które było szczególnie cenione przez słynnego kompozytora.

Po pierwsze, ta myśl europejska zrewolucjonizowała spojrzenie na kawę i sposoby jej parzenia są tak zróżnicowane, że wielu z Państwa, którzy odwiedzą to muzeum, może się zdziwić, że są tak wyszukane metody parzenia kawy. Oczywiście w kawie najważniejsze jest ziarno i woda, ale można to podać w finezyjny sposób przy pomocy fontanny parowej Parkera z XIX wieku albo na przykład syfonu, który uwielbiał sam Ludwig van Beethoven – opowiadał właściciel muzeum.

Obok wiekowych zabytków w muzeum znajdziemy także nowsze przykłady genialnego designu. Jedna z sal poświęcona jest wyłącznie kawiarkom włoskim, gdzie królują kolory i wyszukane kształty. Można tam podziwiać urządzenia braci Santini, a także kawiarkę zaprojektowaną przez syna założyciela marki Lamborghini. Właściciel chętnie pokazuje też sprytne rozwiązania techniczne, takie jak kawiarki otwierane za pomocą rygla zamiast tradycyjnego gwintu, co chroniło użytkowników przed poparzeniem.

Rytuały parzenia kawy z całego świata. Czym jest etiopska buna i arabski majlis?

Muzeum Kawy w Krakowie to nie tylko statyczna wystawa, ale przede wszystkim opowieść o kulturze i tradycjach różnych narodów. Tomek Zajęczkowski przybliża odwiedzającym historię odkrycia kawy w Abisynii oraz ewolucję jej spożywania, od jedzenia owoców z tłuszczem zwierzęcym po współczesne metody parzenia. W muzeum można poznać szczegóły ceremonii picia kawy, które w wielu krajach mają status dobra narodowego i są wpisane na listę UNESCO. Właściciel podkreśla, że kawa to przede wszystkim pretekst do spotkania i rozmowy, co najlepiej widać na przykładzie tradycji afrykańskich i arabskich.

W Etiopii do dziś zachowała się ceremonia parzenia kawy. Nazywa się buna. Często trwa kilka godzin. Kobiety etiopskie kilkukrotnie, nawet trzy razy dziennie taką bunę organizują. Jest to czas spotkań. [...] W krajach arabskich jest też tradycja parzenia kawy jako ceremonii i jest zapisana od 2015 roku na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO jako dobro niematerialne krajów arabskich – wyjaśnił Tomek Zajęczkowski.

Właściciele muzeum planują dalszy rozwój i powiększenie ekspozycji, ponieważ obecnie w kamienicy mieści się jedynie połowa posiadanych przez nich zbiorów. W planach są także regularne warsztaty edukacyjne dla różnych grup, od studentów po seniorów. Podczas takich spotkań uczestnicy mogą nie tylko oglądać zabytkowe dżebeny czy perkolatory, ale też samodzielnie parzyć w nich kawę zgodnie z dawnymi recepturami. Muzeum stale wymienia się eksponatami z kolekcjonerami z całego świata, dzięki czemu do Krakowa trafiają coraz to nowsze ciekawostki, jak choćby dziewiętnastowieczne kowbojskie dzbanki z Ameryki.

Kraków Radio ESKA Google News

To najlepsze miasta w Polsce. Są rozlokowane od morza aż po południe kraju [GALERIA]

Wyrok w sprawie byłego rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie