Krakowski "trumnomat" podbija Internet
Są już doskonale znane i lubiane paczkomaty i kwiatomaty, a w Warszawie stanął również pierwszy "ptakomat". Krakowska Firma Pogrzebowa Karawan postanowiła pójść jeszcze o krok dalej i przy cmentarzu postawiła "trumnomat"!
Jak to mówią: reklama dźwignią handlu. W tym przypadku niecodzienna reklama domu pogrzebowego zdecydowanie osiągnęła swój cel. Mówi o niej cała Polska!
I chociaż niecodzienna instalacja stoi przy Cmentarzu Rakowickim w Krakowie już od dawna, rozgłos uzyskała dopiero teraz za sprawą krótkich nagrania przeszklonej gabloty z obracającymi się trumnami i urnami, które śmigają po sieci.
Internauci oszaleli na punkcie "trumnomatu"
W komentarzach pod nagraniami w mediach społecznościowych nie brakuje pełnych humoru komentarzy internautów, którym jak widać, pomysł przypadł do gustu.
„A biedronka butelkomatu nie może ogarnąć”
„Karuzela dla nieboszczyków!!!”
„Interes się kręci”
„a którędy się odbiera produkty?”
„Maszyna do obracania się w grobie”
„z cyklu, przechodniu, wybierz przyszłość”
Mieszkańcy Krakowa podzieleni
Mieszkańcy Krakowa, podobnie jak internauci, instalację komentują z zaskoczeniem, humorem, ale też i ze zgorszeniem. O nietypowej reklamie zakładu pogrzebowego z mieszkańcami Krakowa rozmawiał reporter Radia Eska Maciej Uszko. Co usłyszał? Oto kilka wypowiedzi:
„Każdy wie, gdzie ma szukać, jak potrzebuje trumnę czy urnę, a nie na wystawce, nie bardzo”
„Mi się wydaje, że w tym miejscu to może być”
„Nie chcę powiedzieć, że mnie to bulwersuje, ale śmieszne”
„Zwracające uwagę”
„Zwracające uwagę, to na pewno. Ale pewnie na tym im zależało”
„Biznes jak biznes. Nie jest to specjalnie jakby smaczny czy ładny”
„Dla zmarłego to już nie ma znaczenia. I oczywiście, że trzeba z godnością i szacunkiem go potraktować, ale takie wtykanie komuś przed oczy… Nie jest to potrzebne”